Lewandowski dostał ofertę, którą nie może odrzucić - Premier League czeka

Paweł MilińskiPaweł Miliński
19 kwietnia 2026 21:51

Sytuacja Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie staje się jednym z najgorętszych tematów transferowych wiosny 2026 roku. Choć polski napastnik wciąż jest kluczowym elementem układanki na Camp Nou, a w bieżącym sezonie ligowym zapisał na swoim koncie 12 trafień w 25 występach, jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Według najnowszych doniesień medialnych, do walki o 37-letniego snajpera włączył się Liverpool. Angielski klub szuka doraźnego rozwiązania problemów w ataku po poważnej kontuzji Hugo Ekitike. Jak informuje portal Goal.com, były pomocnik „The Reds” Joe Cole publicznie zasugerował Arne Slotowi, że Lewandowski byłby idealnym kandydatem, by wypełnić lukę w ofensywie i wnieść niezbędne doświadczenie do walki o najwyższe cele.

Karta transferu

Robert Lewandowski

FC BarcelonaLiverpool

Napastnik//Definitywny
Robert Lewandowski

Mimo sygnałów płynących z Anfield, najbardziej konkretne kroki mają podejmować kluby z Półwyspu Apszyńskiego. Media donoszą, że sytuację Polaka bacznie monitorują Milan oraz Juventus. Agent piłkarza ma w najbliższym czasie udać się do Włoch na bezpośrednie rozmowy z zarządem „Starej Damy”. Kontrakt Lewandowskiego z Barceloną wygasa 30 czerwca 2026 roku, co sprawia, że nadchodzące okienko transferowe jest ostatnią okazją dla katalońskiego klubu, by zarobić na sprzedaży swojej gwiazdy, o ile nie dojdzie do przedłużenia współpracy. W tle pojawiają się również egzotyczne kierunki, takie jak tureckie Fenerbahçe czy amerykańska liga MLS, która według niektórych źródeł pozostaje preferowanym wyborem zawodnika na schyłkowym etapie kariery.

Sama FC Barcelona znajduje się w trudnym położeniu finansowym, co determinuje jej strategię negocjacyjną. Według doniesień dziennika „Sport”, klub przedstawił już Lewandowskiemu propozycję nowego, rocznego kontraktu, który jednak wiązałby się ze znaczną obniżką wynagrodzenia. Włodarze z Camp Nou, z Joanem Laportą na czele, mają świadomość, że zatrzymanie tak skutecznego napastnika na kolejny sezon może być najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem, zwłaszcza wobec astronomicznych kwot, jakie trzeba by zapłacić za potencjalnych następców, takich jak Julian Alvarez. Obecnie Robert Lewandowski pozostaje zawodnikiem Barcelony z numerem 9 na plecach, jednak rosnąca presja ze strony Liverpoolu i włoskich potęg sprawia, że jego dalsze losy w stolicy Katalonii są dalekie od rozstrzygnięcia.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!