Podczas trwającego turnieju w 2026 roku, oczy całego świata zwrócone są na Lionela Messiego, który niedawno został rekordzistą pod względem liczby bramek zdobytych na mistrzostwach świata. Przy okazji wielkiej formy Argentyńczyka, media zaczęły spekulować, czy legendarny zawodnik byłby w stanie wystąpić na kolejnym czempionacie w 2030 roku. Sam zainteresowany studzi jednak emocje i podkreśla, że skupia się wyłącznie na tym, co tu i teraz.
„Nie wiem. Prawda jest taka, że w tej chwili o tym nie myślę. Wydaje się to nieco odległe... ale, tak jak mówiłem, żyję z dnia na dzień i skupiam się na teraźniejszości” – przyznał szczerze Messi, ucinając tym samym przedwczesne dyskusje o jego udziale w turnieju za sześć lat.
Choć Messi wciąż zachwyca na światowych boiskach, jego podejście do kariery na tym etapie opiera się na chłodnej kalkulacji własnych możliwości. Piłkarz, który poprowadził Argentynę do triumfu w 2022 roku, obecnie koncentruje się na wyzwaniach związanych z trwającym mundialem, unikając dalekosiężnych deklaracji, które mogłyby nakładać na niego dodatkową presję.
