Sytuacja Alieu Fadery w lidze włoskiej nabrała gwałtownego przyspieszenia. Jak donoszą media, Sassuolo oficjalnie zrezygnowało z opcji wykupu gambijskiego skrzydłowego, który spędził w tym klubie ostatni sezon na zasadzie wypożyczenia. Mimo rozegrania 28 spotkań w Serie A, w których zawodnik zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty, włodarze klubu uznali, że kwota wykupu opiewająca na 4,5 miliona euro nie jest adekwatna do prezentowanej przez niego formy. Tym samym 24-latek musi spakować walizki i wrócić do swojego macierzystego zespołu.
Alieu Fadera
Como→?
Powrót do Como nie oznacza jednak stabilizacji dla reprezentanta Gambii. Według najnowszych informacji, Fadera nie znajduje się w planach szkoleniowych Cesca Fàbregasa. Hiszpański trener buduje kadrę według własnej wizji, w której najwyraźniej brakuje miejsca dla dynamicznego, ale mało skutecznego w minionych rozgrywkach skrzydłowego. Taka postawa sztabu szkoleniowego Como sugeruje, że piłkarz spędzi w klubie jedynie chwilę, a dyrekcja sportowa już teraz intensywnie poszukuje dla niego nowego pracodawcy na rynku transferowym.
Mimo trudnej sytuacji w obecnych klubach, Alieu Fadera wciąż cieszy się zainteresowaniem na rynku. Wśród potencjalnych kierunków wymienia się miedzy innymi Parmę oraz szkocki Rangers FC, który od dłuższego czasu monitoruje sytuację zawodnika. Piłkarz, którego wartość rynkowa szacowana jest na 4,5 miliona euro, ma za sobą występy w lidze słowackiej oraz belgijskiej, co czyni go atrakcyjnym celem dla klubów szukających wzmocnień na bokach pomocy. Obecnie Fadera pozostaje zawodnikiem Como, jednak jego odejście w letnim oknie transferowym wydaje się przesądzone.