Lens marnuje wielką szansę na fotel lidera. Fatalny błąd obrońcy i cudowny gol Sangare

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
28 lutego 2026 01:06
Lens marnuje wielką szansę na fotel lidera. Fatalny błąd obrońcy i cudowny gol Sangare
Źródło: getfootballnewsfrance.com

RC Lens zremisowało na wyjeździe ze Strasbourgiem 1:1 w meczu otwierającym 24. kolejkę Ligue 1. Drużyna z Artois straciła szansę na objęcie fotela lidera tabeli. Bramkę dla gospodarzy zdobył Joaquin Panichelli, a wyrównał Mamadou Sangare.

Spotkanie zaczęło się od wysokiego pressingu Lens, ale to Strasbourg objął prowadzenie po fatalnym błędzie Ismaelo Ganiou. Obrońca gości oddał piłkę rywalowi, co bezlitośnie wykorzystał Joaquin Panichelli. Argentyńczyk popisał się efektownym lobem nad Robinem Risserem i zdobył swoją kolejną bramkę w sezonie, zrównując się w klasyfikacji strzelców z Masonem Greenwoodem. Lens próbowało odpowiedzieć, jednak Odsonne Edouard seryjnie marnował dogodne okazje pod bramką Mike'a Pendersa, a Florian Thauvin również nie grzeszył skutecznością w decydujących momentach.

Dominacja gości w posiadaniu piłki długo nie przynosiła efektu, aż do momentu, gdy Mamadou Sangare zdecydował się na uderzenie z półwoleja spoza pola karnego. Piłka po jego strzale odbiła się od słupka i wpadła do siatki, dając Lens pierwszy w tym sezonie ligowym remis wywalczony po wcześniejszej stracie gola. W końcówce sędzia Clement Turpin podyktował rzut karny dla gospodarzy po starciu Panichellego z Malangiem Sarrem, ale po analizie zmienił decyzję, uznając, że to napastnik zainicjował kontakt z byłym graczem Chelsea.

W zespole Gary’ego O’Neila wyróżniał się Valentin Barco, który imponował fizycznością i techniką w środku pola. Z kolei w ekipie Pierre’a Sage’a rozczarował Florian Thauvin, któremu wyraźnie brakowało błysku z pierwszej części sezonu. Odsonne Edouard opuścił boisko jako pierwszy, płacąc cenę za swoją nieskuteczność pod bramką rywali. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami w meczu, który mimo wysokiej stawki i kilku zwrotów akcji, nie wyłonił sprawiedliwego zwycięzcy na Stade de la Meinau.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!