Walter Zenga apeluje do władz Interu Mediolan o zakontraktowanie Guglielmo Vicario z Tottenhamu. Legendarny bramkarz widzi w swoim rodaku idealnego następcę dla kończącego powoli karierę Yanna Sommera.
Sytuacja Tottenhamu w Premier League staje się coraz trudniejsza, a brak awansu do europejskich pucharów może wymusić odejście kluczowych zawodników. Vicario, mimo kontraktu obowiązującego do 2028 roku, prawdopodobnie zacznie naciskać na transfer, jeśli londyńczycy nie zagwarantują sobie gry w Europie. Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis 29-latka. Władze klubu z San Siro szukają nowej jakości między słupkami, ponieważ Yann Sommer ma już 37 lat i jego umowa wkrótce wygasa.
Na łamach Gazzetta dello Sport Zenga jasno określił priorytety transferowe mistrzów Włoch, stawiając Vicario w pierwszym rzędzie obok Marco Carnesecchiego. Choć bramkarz Tottenhamu bywa krytykowany za błędy, w obecnym sezonie nie opuścił ani minuty na boisku i wyrobił sobie solidną markę. Inter próbował sprowadzić byłego gracza Empoli już zimą, jednak wtedy negocjacje nie zakończyły się sukcesem. Teraz temat powraca ze zdwojoną siłą, a letnie okno transferowe może przynieść wyczekiwany przełom w tej sprawie.
Dla Tottenhamu sprzedaż Włocha mogłaby być szansą na znalezienie jeszcze lepszego zawodnika na tę pozycję, zwłaszcza po rozczarowującym sezonie ligowym. Zeszłoroczny triumf w Lidze Europy pod wodzą Ange Postecoglou uratował kampanię, ale obecne wyniki zwiastują finansowe i kadrowe trzęsienie ziemi. Jeśli Vicario trafi na rynek, Inter musi liczyć się z ogromną konkurencją ze strony innych europejskich gigantów. Zenga uważa jednak, że to właśnie na San Siro reprezentant Włoch odnajdzie się najlepiej i ustabilizuje formę.
