Zondacrypto to jeden z dwóch głównych sponsorów Lechii Gdańsk. W sieci pojawiają się jednak głosy o dużych problemach tej marki oraz jej niewypłacalności. Pojawił się już oficjalny komunikat w tej sprawie.
Kilka dni temu Zondacrypto rozwiązała umowę z Wieczystą Kraków. Teraz – nieoficjalnie – mówi się, że podobny los może czekać również inne kluby wspierane przez tę giełdę kryptowalut. Powód? Jej rzekoma niewypłacalność, o której piszą zarówno media, jak i sami klienci posiadający środki na kontach w tym miejscu.
Firma postanowiła zabrać głos w tej sprawie i odnieść się do ostatnich publikacji na jej temat. Zondacrypto twierdzi, że kontrakt z krakowskim klubem zakończono „z winy kontrahenta, w celu ochrony kapitału spółki", a informacje o rzekomych problemach z partnerami sportowymi określa jako nieprawdziwe.
W opublikowanym oświadczeniu Zondacrypto wprost demontuje zarzuty o niewypłacalności, wskazując na błędną interpretację danych przez komentatorów rynkowych. Firma wyjaśnia, że analizy opierały się wyłącznie na stanie tzw. gorących portfeli, służących jedynie do bieżących wypłat operacyjnych, podczas gdy zasadnicza część środków klientów przechowywana jest na portfelach zimnych, odciętych od sieci.
Według komunikatu, na dzień 1 kwietnia rezerwy w samym Bitcoinie przekraczały 4 500 BTC, co ma zapewniać ponad stuprocentowe pokrycie wszystkich zobowiązań.
Giełda powołuje się na licencję państwową FVT000209 wydaną w Estonii oraz nadzór Estońskiego Banku Centralnego, a przepływy środków między platformami — w tym transfery na giełdę Kraken — tłumaczy standardowymi operacjami zarządzania płynnością i realizacją zleceń klientów instytucjonalnych.
Na potwierdzenie kondycji firmy przytacza dane za 2025 rok: wpłaty na poziomie 1,12 mld EUR przy wypłatach wynoszących 1,05 mld EUR, a także realizację wypłat o wartości ponad 76 mln zł w ostatnim czasie.
Spółka przyznaje jednak, że czas realizacji wypłat uległ wydłużeniu — co tłumaczy wdrażaniem nowych systemów bezpieczeństwa i wynikającą z tego koniecznością ręcznej weryfikacji części transakcji. Deklaruje przywrócenie standardowego czasu procesowania, wynoszącego maksymalnie 48 godzin, w ciągu najbliższych dziesięciu dni.
Obecnie Zondacrypto stoi na stanowisku, że nie ma miejsca większość z sytuacji przedstawianych w mediach. Nie zmienia to jednak faktu, iż w ostatnim czasie o firmie mówi się wiele, a gdyby rzeczywiście wpadła w tarapaty, dla wielu klubów piłkarskich – między innymi Lechii Gdańsk czy Rakowa Częstochowa – oznaczałoby to spore straty z tytułu umów sponsorskich.
OŚWIADCZENIE ZONDACRYPTO W SPRAWIE PUBLIKACJI MEDIALNYCH
— zondacrypto Polska (@zondacryptopl) April 7, 2026
W związku z ostatnimi publikacjami medialnymi, opartymi na niepełnej analizie danych on-chain, obejmującej ułamek procenta naszych aktywów, chcemy jednoznacznie zdementować spekulacje dotyczące rzekomej utraty płynności…
