Najbliższy weekend z Ekstraklasą może całkowicie przebudować tabelę. Sprawdzamy, jakie ruchy są możliwe — od szczytu po strefę spadkową.
Szczyt tabeli: Lech nie jest nietykalny
Lech Poznań wchodzi w weekend jako lider z 49 punktami, ale po tej kolejce może być już tylko drugi. Wystarczy, że Lech nie pokona Legii, a Jagiellonia w tym samym czasie wygra swój mecz — Białystok wskoczy na fotel lidera.
Jagiellonia ma przed sobą najważniejszy mecz weekendu: w czwartek (24.04, 20:30) podejmuje Górnik Zabrze. To starcie numer 2 z numerem 3 w tabeli — obie drużyny mają po 46 punktów. Jeśli Jaga wygra i Lech potknąć się na Legii, w poniedziałek Białystok będzie liderem. Jeśli jednak Jagiellonia przegra — może spaść nawet aż na 7. miejsce. Tak działa matematyka środka stawki.
Górnik Zabrze z kolei, wygrywając w Białymstoku, mógłby awansować na 2. miejsce — pod warunkiem, że Lech nie wygra z Legią. Porażka ściąga go na 5. pozycję.
Wisła Płock (45 pkt, 4. miejsce) i Zagłębie Lubin (44 pkt, 5. miejsce) wchodzą w weekend z realną szansą na 2. pozycję — ale też z ryzykiem wypadnięcia z TOP 7. Wisła gra z Radomiakiem w niedzielę (26.04, 12:15), Zagłębie z Termalicą w piątek (24.04, 18:00). Na papierze wydają się to łatwe punkty, ale właśnie "łatwe mecze" są w Ekstraklasie pułapką.
Raków (43 pkt, 6. miejsce) jedzie na Lechię Gdańsk w sobotę (25.04, 17:30). Wygrana może dać Rakowiowi 3. miejsce przy kaskadzie złych wyników rywali. Porażka — i Raków kończy weekend na 7. pozycji.
GKS Katowice (43 pkt, 7. miejsce) zagra z Koroną Kielce w sobotę (25.04, 14:45). Wygrana daje im szansę na wskoczenie nawet do TOP 3. Porażka pozostawia na 7. lokacie.
Walka o spadek jeszcze ciekawsza
Najciekawiej będzie jednak przede wszystkim w dolnej części tabeli. Radomiak Radom, Legia Warszawa, Korona Kielce, Cracovia i Pogoń Szczecin — wszystkie te drużyny mają po 37 punktów na miejscach 10–14. Każda z nich może wskoczyć po tej kolejce na 8. miejsce albo spaść nawet na 15.
- Legia gra z liderem — Lechem Poznaniem — w niedzielę. Jeśli wygra, a rywale z bezpośredniego sąsiedztwa stracą punkty, Legia może skoczyć nawet na 8. miejsce.
- Cracovia podejmuje Pogoń Szczecin w sobotę (25.04, 20:15) — to bezpośredni pojedynek drużyn z identycznym dorobkiem. Przegrany może skończyć na 15. miejscu.
- Pogoń Szczecin ma aktualnie 14. lokatę, ale wygrana w Krakowie przy złych wynikach rywali da jej 8. miejsce. Porażka — i Pogoń spada na 15.
- Motor Lublin (39 pkt, 8. miejsce) gra z Widzewem Łódź w niedzielę (26.04, 14:45). Motor może spaść aż na 13. miejsce, jeśli przegra i kilku bezpośrednich rywali zgromadzi punkty.
Dane wykorzystane w tym artykule przygotował Wojciech Frączek. Jego oryginalny post w serwisie X można sprawdzić poniżej:
Do poprzedniej wersji wkradł się mały błąd: pic.twitter.com/ZkKGlrS5y1
— Wojciech Frączek (@WojtekFraczek1) April 21, 2026
