Christian Chivu zabrał głos w sprawie przyszłości Lautaro Martíneza, który stał się głównym celem transferowym Barcelony. W stolicy Katalonii nazwisko Argentyńczyka nie schodzi z czołówek gazet po tym, jak klub z Camp Nou napotkał trudności w negocjacjach dotyczących pozyskania Juliána Alvareza.
Szkoleniowiec Interu Mediolan w piątek 21 sierpnia odniósł się do medialnych doniesień, które nasiliły się w ostatnich dniach. Lautaro Martínez ma za sobą udany czas we Włoszech, gdzie zanotował 28 bezpośrednich udziałów przy bramkach, co pomogło drużynie sięgnąć po mistrzostwo kraju. Fabrizio Romano zacytował wypowiedź trenera, który nie gryzł się w język, oceniając realia okna transferowego. „Lautaro to nasz kapitan i zostaje z nami. Myślę, że będzie tu przez bardzo długi czas. Z drugiej strony rynek transferowy to bękart... więc nie będę odpowiadał. Na pewno chcemy, żeby Lautaro tu został” – przyznał Christian Chivu.
Zainteresowanie Barcelony wynika z poszukiwań nowej „dziewiątki”, a Martínez jest postrzegany jako idealna alternatywa dla Alvareza. Według zagranicznych doniesień, władze katalońskiego klubu zintensyfikowały działania, widząc w kapitanie Interu Mediolan lidera swojej formacji ofensywnej. Choć Chivu deklaruje chęć zatrzymania napastnika, jego słowa o nieprzewidywalności rynku zostawiają otwartą furtkę do dalszych negocjacji przed zamknięciem letniego okna.
