Andreas Christensen został oficjalnie zgłoszony do rozgrywek LaLiga i może wystąpić w nadchodzącym sezonie w barwach Barcelony. Duński obrońca musiał przejść proces ponownej rejestracji po tym, jak jego poprzedni kontrakt wygasł tego lata, co formalnie uczyniło go nowym nabytkiem w strukturach ligowych.
Dla Hansiego Flicka to kolejna dobra wiadomość w piątkowy wieczór, choć sytuacja kadrowa na 48 godzin przed meczem z Elche była niezwykle napięta. Jak informuje Gerard Romero, Christensen jest już dostępny dla sztabu szkoleniowego. Wcześniej władze klubu z Camp Nou zdołały częściowo opanować kryzys, potwierdzając uprawnienie do gry dla dwóch letnich wzmocnień: napastnika Karima Adeyemiego oraz pomocnika Rodriego. Wciąż jednak niepewny pozostaje status takich graczy jak Anthony Gordon czy João Cancelo, którzy czekają na zielone światło od władz ligi.
Według zagranicznych doniesień proces rejestracji nowych zawodników w Barcelonie odbywa się etapami, co stało się już niemal tradycją w katalońskim klubie. Hansi Flick musi wykazać się dużą cierpliwością, ponieważ biurokracja ligowa i limity finansowe sprawiają, że ostateczny kształt kadry meczowej krystalizuje się zazwyczaj w ostatniej możliwej chwili przed pierwszym gwizdkiem arbitra.
