Kuriozalne sceny w Rzymie. Emma Raducanu zmuszona do występu, choć wycofała się z turnieju

Jarosław ZającJarosław Zając
7 maja 2026 06:32
Kuriozalne sceny w Rzymie. Emma Raducanu zmuszona do występu, choć wycofała się z turnieju
Źródło: tennis365.com

Emma Raducanu wywołała spore zamieszanie, wycofując się z turnieju w Rzymie w ostatniej chwili. Jak donoszą media, 23-letnia tenisistka wprawiła wszystkich w osłupienie, pojawiając się na konferencji prasowej tuż po ogłoszeniu decyzji o rezygnacji ze startu. Brytyjka mówiła o swojej formie i planach, mimo że choroba wykluczyła ją z rywalizacji na włoskich kortach.

Powód tej nietypowej sytuacji jest czysto proceduralny. Zgodnie z przepisami WTA Tour, zawodniczki mają obowiązek wypełniania obowiązków medialnych na miejscu, nawet jeśli wycofają się z turnieju. Brak udziału w konferencji groziłby Raducanu wysoką grzywną. Tenisistka przyznała, że po walce z wirusem nie czuje się jeszcze w stu procentach gotowa do gry, co zmusiło ją do zachowania twarzy przed dziennikarzami w bardzo niezręcznych okolicznościach.

Rankingowy zjazd i trudna sytuacja przed Roland Garros

Absencja Raducanu, która trwa od marcowego turnieju w Indian Wells, ma fatalne skutki dla jej pozycji w rankingu. Brytyjka rozpoczęła rok jako 23. rakieta świata, ale obecnie spadła na 37. miejsce. Taki regres oznacza, że w nadchodzącym French Open nie będzie rozstawiona. To stawia ją w trudnym położeniu, gdyż już w pierwszych rundach może trafić na najsilniejsze rywalki, co zdarzało się jej w poprzednich turniejach wielkoszlemowych.

W tym sezonie Raducanu rozegrała zaledwie 14 meczów, notując 19 asów i 38 podwójnych błędów serwisowych. Jej przerwa w grze prawdopodobnie potrwa aż do startu Roland Garros. Po zakończeniu sezonu na mączce tenisistka potwierdziła już swój udział w turnieju w Queen’s, gdzie w ubiegłym roku dotarła do ćwierćfinału. Obecnie musi jednak skupić się na odzyskaniu punktów rankingowych, które traci przez przedłużającą się nieobecność.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!