Jamie Delgado wierzy, że Jack Draper może przełamać dominację Carlosa Alcaraza i Jannika Sinnera. Brytyjczyk wraca do gry po kontuzji i celuje w najwyższe trofea.
Jack Draper wrócił na korty ATP podczas turnieju w Dubaju, gdzie w pierwszej rundzie pokonał Quentina Halysa. To jego pierwszy występ w cyklu od ponad pięciu miesięcy, kiedy to uraz kości lewego ramienia zmusił go do przerwania sezonu po US Open. 24-letni tenisista, który w czerwcu zeszłego roku zajmował czwarte miejsce w rankingu, ma już na koncie triumf w Indian Wells 2025. Teraz pod wodzą byłego trenera Andy'ego Murraya chce wrócić na szczyt i walczyć o tytuły wielkoszlemowe.
Jamie Delgado nie ma wątpliwości, że Draper posiada odpowiednią mentalność, by rywalizować z najlepszymi. Trener podkreśla, że Brytyjczyk wygrywał już z Alcarazem i przeszedł pełną ścieżkę sukcesów, od turniejów rangi 250 po półfinał Wielkiego Szlema. Zdaniem szkoleniowca duopol Alcaraza i Sinnera, którzy podzielili między siebie dziewięć ostatnich najważniejszych tytułów, jest do naruszenia. Delgado zauważa, że nawet najwięksi mistrzowie miewają słabsze momenty, co pokazały trudne mecze Sinnera z Grigorem Dimitrovem czy Eliotem Spizzirrim.
Współpraca z Delgado, którą rozpoczęto w październiku, ma pomóc Draperowi w osiągnięciu celu, jakiego jeszcze nie zrealizował. Wygranie turnieju wielkoszlemowego jest w zasięgu 24-latka, o ile utrzyma on wysoką formę i będzie dalej podnosił swój poziom sportowy. Trener zaznacza, że kluczowe jest doświadczenie zdobyte w wielkich meczach, które daje pewność siebie niezbędną do pokonania liderów rankingu. Draper udowodnił już swoją wartość na korcie, a teraz musi potwierdzić aspiracje w najważniejszych momentach nadchodzącego sezonu.
