Eli Junior Kroupi chce reprezentować Francję, choć mógł wybrać także Portugalię lub Wybrzeże Kości Słoniowej. 20-letni napastnik Bournemouth wrócił do gry w wygranym 3:0 meczu z Manchesterem United.
Wychowanek akademii FC Lorient przeszedł operację stopy po urazie, jakiego doznał pod koniec lipca podczas przedsezonowego zgrupowania Bournemouth w Austrii. Przed spotkaniem z Manchesterem United wrócił do zajęć z pierwszym zespołem, a trener Marco Rose potwierdził, że napastnik może znaleźć się w kadrze. Rose zaznaczył, że klub chciałby dać mu kilka minut, jeśli będzie to możliwe, i że do jego powrotu trzeba podejść bardzo ostrożnie. Jeszcze przed tym meczem Kroupi rozmawiał z DAZN o swojej przyszłości w reprezentacji.
Nie widzę siebie w kulturze, której nie znam. Celem jest gra w reprezentacji Francji
Kroupi od początku kariery występował we francuskich kadrach młodzieżowych – we Francji się urodził i tam zaczynał grać w piłkę. Zapytany, czy dostał już powołanie do seniorskiej kadry, odpowiedział, że nie wie.
Kroupi będzie teraz próbował wywalczyć miejsce w planach Zinédine’a Zidane’a. W poprzednich rozgrywkach ustanowił rekord Premier League, zdobywając 13 bramek – najwięcej spośród nastolatków w debiutanckim sezonie. Może też reprezentować Wybrzeże Kości Słoniowej dzięki pochodzeniu ojca, który dwukrotnie wystąpił w tamtejszej kadrze. Francuska federacja żałowała wcześniej, że Ayyoub Bouaddi, pomocnik Manchesteru City, zdecydował się grać dla Maroka, mimo że był kapitanem drużyny U21. Kroupi jasno zadeklarował jednak, że jego celem są Les Bleus.