Coco Gauff i Alex Eala nie mogą mówić o szczęściu po losowaniu drabinki turnieju Berlin Open. Nadchodzące zawody rangi WTA 500 na kortach trawiastych zgromadziły aż siedem zawodniczek z czołowej dziesiątki rankingu, co zwiastuje ogromne emocje tuż przed Wimbledonem.
Amerykanka Coco Gauff, rozstawiona z numerem piątym, nie otrzymała wolnego losu w pierwszej rundzie i musi zmierzyć się z groźną Nikolą Bartůňkovą. Czeska tenisistka jest w doskonałej dyspozycji, co potwierdziła niedawnym awansem do finału w Birmingham. Dla Gauff, która w ostatnich tygodniach zanotowała spadek w rankingu, będzie to pierwszy mecz na trawie w tym roku. Sytuacja wygląda jeszcze trudniej, gdy spojrzymy na dalszą część drabinki. Amerykanka trafiła do tej samej sekcji co liderka rankingu Aryna Sabalenka oraz Jessica Pegula, co oznacza, że na drodze do finału może spotkać dwie z trzech najwyżej rozstawionych zawodniczek.
Trudna przeprawa Alex Eali i powrót starych znajomych
W dolnej połowie drabinki Alex Eala stanie przed wyzwaniem w postaci Donny Vekic. Choć Eala wygrała ich poprzednie starcie podczas ASB Classic, nigdy nie mierzyły się na nawierzchni trawiastej, na której Vekic czuje się znakomicie. Chorwatka potwierdza swoją formę, docierając do półfinału turnieju w Queen’s. Jeśli Eala zdoła pokonać tę przeszkodę, w drugiej rundzie czeka już na nią Elena Rybakina. Obie tenisistki grały ze sobą niedawno w Rzymie, gdzie górą była Rybakina, wygrywając 6:4, 6:3. W tej samej sekcji znalazły się również takie nazwiska jak Elina Svitolina czy Paula Badosa, co czyni tę część turnieju niezwykle wymagającą.
Turniej w Berlinie potrwa od 15 do 21 czerwca i jest kluczowym sprawdzianem formy przed wielkoszlemowym Wimbledonem. Tytułu wywalczonego przed rokiem broni Markéta Vondroušová, jednak przy tak silnej obsadzie, w której najwyżej rozstawione Sabalenka, Rybakina, Pegula i Anisimova zaczną zmagania od drugiej rundy, walka o trofeum będzie wyjątkowo zacięta. Kibice z niecierpliwością czekają na starcie Gauff z Bartůňkovą, które pokaże, czy Amerykanka zdoła przełamać gorszą passę na nowej dla niej w tym sezonie nawierzchni.
