Koniec z domysłami w F1. Nowy system zdradzi rywalom wszystko o stanie bolidu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
6 marca 2026 12:58
Koniec z domysłami w F1. Nowy system zdradzi rywalom wszystko o stanie bolidu
Źródło: autosport.com

Sezon 2026 w Formule 1 przyniesie drastyczne zmiany, które już teraz budzą ogromne kontrowersje w padoku. Nowe regulacje techniczne sprawiają, że bolidy będą w połowie napędzane energią elektryczną, co wymusza na kierowcach zupełnie nowe techniki jazdy. Max Verstappen nie gryzie się w język i nazywa nadchodzącą erę Formułą E na sterydach, wskazując na skomplikowane zarządzanie baterią.

Kluczowym elementem widowiska staną się tylne światła LED, które otrzymały znacznie szerszą rolę niż dotychczas. Po usunięciu systemu MGU-H, przeprojektowane oświetlenie centralne oraz diody na końcówkach tylnego skrzydła będą informować o aktualnej fazie zarządzania energią. Pojedyncze mignięcie oznacza, że MGU-K dostarcza moc poniżej limitu 350 kW, co bezpośrednio przełoży się na wolniejsze przyspieszanie bolidu na oczach kibiców i rywali.

System ostrzeżeń przed nagłym spadkiem prędkości

Podwójne mignięcie diod zasygnalizuje, że system MGU-K jest całkowicie wyłączony, a auto napędza wyłącznie silnik spalinowy o mocy ponad 500 KM. Najbardziej intensywny sygnał, czyli ciągłe i szybkie miganie, oznacza tryb pełnego ładowania przy otwartej przepustnicy. Jest to moment tak zwanego super clippingu, w którym silnik elektryczny stawia opór jednostce spalinowej, aby odzyskać energię, co może prowadzić do gwałtownych i niebezpiecznych spadków prędkości na prostych.

Zespoły zamierzają skrupulatnie analizować zachowanie świateł u konkurencji, łącząc te sygnały z danymi telemetrycznymi w celu poznania profilu energetycznego rywali. Poza kwestiami technicznymi, system LED posłuży do sygnalizowania faz samochodu bezpieczeństwa, stref podwójnej żółtej flagi czy zgaśnięcia silnika na torze. Nowe rozwiązanie ma przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo, dając kierowcy jadącemu z tyłu czas na reakcję, gdy auto przed nim nagle zacznie odzyskiwać moc.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!