Koniec wielkiej ery w tenisie. Alcaraz i Ferrero jak Nadal z wujkiem Tonim?

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
19 lutego 2026 18:53
Koniec wielkiej ery w tenisie. Alcaraz i Ferrero jak Nadal z wujkiem Tonim?
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz zakończył współpracę z Juanem Carlosem Ferrero w grudniu 2025 roku. Pablo Carreno Busta porównuje tę decyzję do głośnego rozstania Rafaela Nadala z wujkiem Tonim.

Była dziesiąta rakieta świata, Pablo Carreno Busta, uważa, że kluczowym czynnikiem mogło być zmęczenie wieloletnią relacją. Hiszpan zauważa, że spędzanie ze sobą ogromnej ilości czasu na korcie i poza nim naturalnie zużywa więź między zawodnikiem a szkoleniowcem. Choć Ferrero potwierdził, że oficjalnym powodem był spór o zapisy w kontrakcie, Carreno Busta dostrzega tu analogię do sytuacji Nadala z 2017 roku. Wtedy ikona tenisa również odsunęła od siebie wieloletniego mentora po dekadach wspólnej pracy.

Pod wodzą Ferrero młody Hiszpan przeszedł drogę od utalentowanego nastolatka do lidera rankingu ATP i zdobywcy sześciu tytułów wielkoszlemowych. Carreno Busta podkreśla, że trener wykonał tytaniczną pracę w najtrudniejszym momencie rozwoju zawodnika. Mimo braku dawnego opiekuna w boksie, Alcaraz udowodnił klasę na początku lutego. Wygrał Australian Open po finale z Novakiem Djokoviciem, co jest jego siódmym triumfem w turniejach tej rangi i pierwszym zdobytym pod okiem nowego trenera, Samuela Lopeza.

Obecnie 22-letni tenisista rywalizuje w turnieju w Katarze, gdzie pokonał już Arthura Rinderknecha oraz Valentina Royera. W ćwierćfinale czeka go starcie z rozstawionym z numerem siódmym Karenem Chaczanowem. Carreno Busta przyznaje, że tour będzie tęsknił za obecnością Ferrero, który dla wielu pozostaje wzorem do naśladowania. Sam Alcaraz pokazuje jednak, że jest wystarczająco dojrzały, by samodzielnie podejmować kluczowe decyzje o swojej karierze i kontynuować marsz po kolejne trofea bez dawnego mentora u boku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!