Saga transferowa z udziałem Yuri Alberto wchodzi w decydującą fazę, choć dla Fenerbahçe wieści z Brazylii są rozczarowujące. Jak donosi serwis Globo.com, Corinthians po raz kolejny powiedziało „nie” tureckiemu potentatowi. Tym razem przedmiotem sporu była oferta opiewająca na 112 milionów reali, która miała przekonać klub do oddania pełnych praw do 25-letniego napastnika. Mimo determinacji Turków, brazylijski zespół konsekwentnie odrzuca kolejne propozycje, utrzymując, że oczekiwania finansowe za zawodnika są znacznie wyższe.
Yuri Alberto
Corinthians→Fenerbahçe
Napięcie wokół transferu narasta od dłuższego czasu. Wcześniejsze doniesienia medialne wskazywały, że Fenerbahçe próbowało różnych strategii – od ofert oscylujących wokół 18 milionów euro, aż po propozycje zakładające 25 milionów euro plus dodatkowe bonusy. W negocjacje próbowano włączać również wymianę zawodników, jednak Corinthians twardo stoi na stanowisku, że ich 50-procentowy udział w prawach ekonomicznych do piłkarza jest wart znacznie więcej. Warto przypomnieć, że zainteresowanie usługami Alberto wykazywały także inne europejskie marki, w tym Lazio czy Southampton, co tylko podbija stawkę w tej transferowej rozgrywce.
Obecna sytuacja pozostaje patowa, a czas działa na niekorzyść kupujących. Yuri Alberto, którego kontrakt z Corinthians obowiązuje aż do czerwca 2030 roku, pozostaje kluczowym punktem w planach obu stron. Podczas gdy tureckie media spekulują o kolejnych ruchach Fenerbahçe, władze brazylijskiego klubu nie wykazują chęci do ustępstw, wyceniając swój udział w zawodniku na minimum 20 milionów euro, co sugeruje całkowitą wycenę piłkarza na poziomie 40 milionów euro. Negocjacje pozostają otwarte, a przyszłość napastnika wciąż nie jest przesądzona.