Sergiej Milinković-Savić, kolejna wielka postać światowego futbolu, rozgląda się za możliwością powrotu do europejskich rozgrywek, po tym, jak Jordan Henderson opuścił Saudi Pro League.
W letnim okresie transferowym saudyjscy decydenci skupili uwagę światowej piłki, pozyskując sławy takie jak Karim Benzema i Neymar do swojej ligi, wydając na transfery setki milionów euro.
Mimo wielkich nazwisk i inwestycji nie wszyscy zawodnicy odnajdują się w nowym środowisku. Jordan Henderson był jednym z pierwszych, który postanowił wrócić do Europy, dołączając do Ajaksu Amsterdam już w styczniu. Podobne myśli nurtują również innych, w tym Jotę z Portugalii.
Najnowsze doniesienia wskazują, że Sergiej Milinković-Savić, serbski gwiazdor grający w Al-Hilal, również rozważa powrót do Europy. Mimo zapewnionego miejsca w pierwszym składzie Milinković-Savić zdaje się nie być w pełni zadowolony z pobytu w Arabii Saudyjskiej. Informacje portalu Fichajes.net sugerują, że 29-letni pomocnik, wciąż będący w kwiecie wieku, ma szansę na kontynuację kariery na najwyższym europejskim poziomie.
Juventus wydaje się na czele klubów zainteresowanych Serbem, gdzie mógłby zastąpić Adriena Rabiot, przygotowującego się do opuszczenia Turynu.
Poza Juventusem zainteresowanie Milinković-Saviciem wyraziły także inne kluby, między innymi z włoskiej Serie A, Francji i Anglii, w tym Manchester United, AC Milan oraz Paris Saint-Germain.
Sergej Milinković-Savić dołączył do Al-Hilal w lipcu zeszłego roku za 40 milionów euro z Lazio. W obecnym sezonie Serb ma na swoim koncie dziesięć bramek i sześć asyst w 25 meczach, prezentując wysoki poziom umiejętności.
