Newcastle United wyrasta na jeden z najbardziej ambitnych projektów w Premier League, ale przyszłość jednego z liderów defensywy stanęła pod znakiem zapytania. Eddie Howe chce, aby Fabian Schar został w klubie na dłużej. Jak donosi Football Insider, szkoleniowiec naciska na przedłużenie wygasającej umowy.
Obecna sytuacja kontraktowa 34-letniego Szwajcara budzi spore emocje, ponieważ jego umowa kończy się już po tym sezonie. Do tej pory strony nie podpisały nowego porozumienia, co otwiera drogę do darmowego transferu. Newcastle United desperacko potrzebuje jednak stabilizacji w obronie, która w obecnych rozgrywkach wyglądała na wyjątkowo podatną na błędy. Howe widzi w doświadczonym zawodniku nie tylko jakość czysto piłkarską, ale przede wszystkim niezbędne przywództwo w szatni, która ma walczyć o najwyższe cele w Anglii.
Walka o stabilizację i europejskie puchary
Klub z St James' Park planuje regularną grę w Lidze Mistrzów i walkę o trofea, a Schar ma być fundamentem tej budowy. Mimo że piłkarz znajduje się w końcowej fazie kariery i trudno oczekiwać, by trafił do jeszcze większego zespołu, jego wszechstronność jest dla Srok bezcenna. Utrata tak ważnego ogniwa za darmo byłaby potężnym ciosem finansowym i sportowym. Newcastle musi teraz zdecydować, czy zaproponuje mu krótkoterminowe przedłużenie kontraktu, jednocześnie szukając młodych talentów, które mogłyby uczyć się u boku Szwajcara.
Wszystko zależy teraz od tego, czy Newcastle United wyjdzie z konkretną ofertą, która zadowoli 34-latka. Schar nie ma obecnie wyraźnych powodów do opuszczenia klubu, gdzie cieszy się dużym szacunkiem i regularnie pojawia się w wyjściowym składzie. Pozostanie w Premier League i udział w ambitnym projekcie wydaje się dla niego najbardziej logicznym rozwiązaniem. Decyzja o przyszłości defensora pokaże, w jakim kierunku pójdzie przebudowa formacji obronnej zespołu prowadzonego przez Eddiego Howe'a.
