Kłopoty na granicy podczas mundialu? Lokalne media mówią o horrorze!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
8 czerwca 2026 11:04
Kłopoty na granicy podczas mundialu? Lokalne media mówią o horrorze!

Mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku mogą oznaczać nie tylko dużą dawkę piłkarskich emocji, ale także poważne problemy logistyczne dla kibiców. Lokalne media w Ameryce Północnej alarmują, że ruch na granicy kanadyjsko-amerykańskiej może gwałtownie wzrosnąć podczas turnieju, a eksperci nie wykluczają wielogodzinnych opóźnień w dniach największego natężenia podróży.

Skala wyzwania jest ogromna. Szacuje się, że do samej Kanady przyjedzie około miliona zagranicznych gości związanych z mundialem. Jednocześnie miliony osób będą przemieszczać się między miastami-gospodarzami po obu stronach granicy, zwłaszcza między Vancouver i Seattle.

Problem polega na tym, że nawet służby graniczne nie potrafią dziś precyzyjnie oszacować, jak duże będą kolejki. Dodatkowym utrudnieniem jest brak szczegółowych danych dotyczących sprzedaży biletów, których organizatorzy nie udostępnili odpowiedzialnym za planowanie ruchu instytucjom.

Największe obawy dotyczą dni, w których mecze będą odbywać się jednocześnie w Seattle i Vancouver. Według analiz przygotowanych przez Whatcom Council of Governments szczególnie duże natężenie ruchu może wystąpić 19, 24 i 26 czerwca oraz 2, 6 i 7 lipca.

Za najbardziej problematyczne uznawane są zwłaszcza 24 i 26 czerwca. W tych terminach spotkania rozgrywane po obu stronach granicy mogą skłonić tysiące kibiców do niemal równoczesnych podróży między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi.

Eksperci zwracają uwagę, że nawet pojedyncze grupy zorganizowanych kibiców mogą znacząco wpłynąć na płynność ruchu. Jeśli na przejścia graniczne w tym samym czasie dotrą dziesiątki autokarów, mogą powstać zatory, które przełożą się na wydłużenie czasu oczekiwania dla wszystkich podróżnych.

Służby graniczne już teraz apelują o odpowiednie przygotowanie dokumentów i planowanie podróży z dużym wyprzedzeniem. Przypominają również, że sam bilet na mecz nie gwarantuje prawa wjazdu do USA ani Kanady.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!