Real Madryt po raz kolejny udowadnia, że potrafi działać na rynku transferowym z chirurgiczną precyzją, sięgając po największe talenty Ameryki Południowej, zanim te na dobre rozbłysną w Europie. Tym razem na celowniku „Królewskich” znalazł się Franco Mastantuono, 17-letni diament z River Plate, za którego Hiszpanie są gotowi zapłacić aż 40 milionów euro. Czy to kolejna transferowa „kradzież” i inwestycja, która za kilka lat zwróci się z nawiązką?
W skrócie:
- Real Madryt jest o krok od sfinalizowania transferu Franco Mastantuono z River Plate za kwotę 40 milionów euro.
- Argentyńczyk, porównywany stylem gry do Phila Fodena, miał zadatki na profesjonalnego tenisistę, ale ostatecznie wybrał futbol.
- W wieku 16 lat pobił rekord Javiera Savioli, stając się najmłodszym strzelcem w historii River Plate.
Mógł grać jak gwiazdy tenisa, a wybrał piłkę. Kim jest Franco Mastantuono?
Znowu to zrobili. Real Madryt, niczym wprawiony łowca talentów, po raz kolejny zanurzył się w południowoamerykańskim rynku, by wyłowić kolejną perełkę. „Królewscy” w ostatnich latach dyskretnie zmienili swoją politykę, odchodząc od modelu „Galacticos” na rzecz sprowadzania młodych, ekscytujących zawodników z drugiej strony globu. Najnowszym celem tej operacji jest Franco Mastantuono. Ten 17-letni ofensywny pomocnik narobił sporo szumu w River Plate, stając się najmłodszym strzelcem w historii klubu i przyciągając uwagę swoim dryblingiem oraz zabójczym uderzeniem na bramkę.
Ale kim właściwie jest ten chłopak? Okazuje się, że jego droga mogła potoczyć się zupełnie inaczej.
Urodzony w Azul, 300 kilometrów na południe od Buenos Aires, Mastantuono od najmłodszych lat był rozdarty między dwiema dyscyplinami. Z równym talentem kopał piłkę i odbijał ją rakietą. Co ciekawe, gdy w wieku 10 lat River Plate zaoferowało mu miejsce w swojej akademii, odmówił! Rodzina chciała, aby realizował swoje cele na korcie tenisowym. Przez rok grał więc w lokalnym klubie, doskonaląc umiejętności piłkarskie. Jednak gdy w 2019 roku River zgłosiło się ponownie, Mastantuono nie mógł powiedzieć „nie” po raz drugi. Jego karierę juniorską na chwilę przerwała pandemia COVID-19, ale gdy tylko futbol wrócił, chłopak eksplodował talentem. Został królem strzelców na różnych poziomach młodzieżowych, a jako 15-latek otrzymał powołanie do drużyny U-17.
Rekordowa klauzula, frustracja kibiców i gol, który przeszedł do historii
Od samego początku swoich dni w akademii Mastantuono był uznawany za jeden z największych talentów, jakie przeszły przez system szkoleniowy River w ostatnim czasie. Płynął na tej samej fali „hajpu”, co Claudio Echeverri, obecnie zawodnik Manchesteru City, i regularnie grał w starszych kategoriach wiekowych. W sierpniu 2023 roku, mając zaledwie 16 lat i zero występów w pierwszej drużynie, podpisał dwuletni kontrakt z klauzulą odstępnego w wysokości 45 milionów dolarów. Kwota, która wtedy wydawała się absurdalnie wysoka.
Szybko jednak udowodnił, że nie były to pieniądze rzucone na wiatr. Trener Martin Demichelis zaprosił go na treningi z seniorami, a w styczniu 2024 roku nastąpił oficjalny debiut w meczu pucharowym. Już miesiąc później, w lutym 2024, Mastantuono zapisał się w historii. Jego gol zdobyty pięknym wolejem w meczu Copa Argentina przeciwko Excursionistas uczynił go najmłodszym strzelcem w dziejach klubu, bijąc rekord należący do legendarnego Javiera Savioli.
Mimo tego obiecującego startu, Demichelis początkowo niechętnie stawiał na nastolatka, co wywołało wściekłość lokalnych fanów, gdy River Plate zmagało się z brakiem formy. Ostatecznie klub zakończył sezon 2024 na piątym miejscu, a Demichelis pożegnał się z posadą, zastąpiony przez legendę klubu, Marcelo Gallardo. Sam Mastantuono otrzymał nowy kontrakt, wiążący go z klubem do 2026 roku. Sezon 2025 był dla niego znacznie łaskawszy. Wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie i niemal „zepsuł internet” fenomenalnym rzutem wolnym w stylu Paula Gascoigne'a w wygranym 2:1 meczu z odwiecznym rywalem, Boca Juniors. Ten wyczyn zaowocował powołaniem do seniorskiej reprezentacji Argentyny, gdzie został najmłodszym zawodnikiem w historii, który zagrał w meczu o stawkę.
Styl gry Mastantuono: Nowy Foden czy talent do oszlifowania?
Co sprawia, że Real Madryt jest gotów wydać na niego fortunę? Jego styl gry to mieszanka techniki, boiskowej inteligencji i czystej siły uderzenia.
| Mocne strony | Słabe strony |
|---|---|
| Olśniewający z piłką przy nodze, uwielbia schodzić z prawego skrzydła do środka, by uderzyć lewą nogą. | Bywa przewidywalny; rywale często zmuszają go do gry słabszą, prawą nogą. |
| Znakomity drybler o "szybkich nogach", potrafi znaleźć milimetrowe przestrzenie na prostopadłe podanie. | Jak wielu młodych graczy, musi nabrać masy mięśniowej, aby sprostać fizycznym wymaganiom La Liga. |
| Stanowi ogromne zagrożenie kreatywne, zwłaszcza przeciwko drużynom grającym w głębokiej defensywie. | |
| Gdy rywale dają mu trochę miejsca, jego zdolność do uderzenia z dystansu jest absolutnie wyjątkowa. |
Latem tego roku wyścig o jego podpis nabrał tempa. PSG, świeżo upieczony mistrz Europy, myślało, że już go ma, ale nigdy nie można skreślać Realu Madryt. Wygląda na to, że to właśnie stolica Hiszpanii, a nie Francji, będzie jego następnym domem.
