Niedzielne starcie na Metropolitano elektryzuje całą stolicę Hiszpanii. Real Madryt oficjalnie zaprezentował listę zawodników, którzy powalczą o zwycięstwo w pierwszej w tym sezonie edycji derbów Madrytu. Zespół prowadzony przez José Mourinho udaje się na stadion lokalnego rywala z jasnym celem zdobycia kompletu punktów, co jest niezbędne w kontekście pogoni za rozpędzoną Barceloną Hansiego Flicka.
Sytuacja kadrowa Królewskich wygląda optymistycznie, choć nie obyło się bez kilku znaczących braków. Na liście powołanych zabrakło kontuzjowanych od dłuższego czasu Rodrygo, Ferlanda Mendy'ego oraz Édera Militão. Są to jedyne poważne osłabienia, z jakimi musi mierzyć się portugalski szkoleniowiec przed prestiżowym pojedynkiem. Pozostali gracze są do dyspozycji sztabu szkoleniowego, co daje spore pole manewru w zestawieniu wyjściowej jedenastki.
Dobrą wiadomością dla kibiców Los Blancos jest powrót zawodników, którzy w ostatnim czasie zmagali się z problemami zdrowotnymi. Raúl Asencio, Thiago Pitarch oraz Aurélien Tchouaméni znaleźli się w kadrze meczowej i będą mogli wspomóc drużynę w walce z Atletico. Obecność Tchouaméniego w środku pola może okazać się istotna dla zachowania balansu w defensywie, zwłaszcza pod nieobecność Militão. Real Madryt potrzebuje stabilizacji, aby dotrzymać kroku liderującej w tabeli ekipie z Katalonii.
Anglik, który wcześniej zmagał się z urazem, został uwzględniony w zestawieniu ogłoszonym przez klub w środowe popołudnie. Informacje te potwierdzają, że Real Madryt przystąpi do rywalizacji z niemal kompletnym zestawieniem w formacjach ofensywnych, co zapowiada niezwykle zacięte widowisko na Metropolitano.
