Poniedziałkowa porażka Juventusu na wyjeździe z Sassuolo zakończyła ich serię meczów bez przegranej i obnażyła braki kadrowe w środku pola. W tym trudnym momencie uwagę turyńczyków przykuł Darryl Bakola, który w zaledwie 35 minut pokazał wszystko, czego brakuje drużynie gości.
Młody pomocnik wszedł na boisko w drugiej połowie i natychmiast przejął kontrolę nad tempem gry, popisując się szybkim rozegraniem oraz odważnym wyprowadzaniem piłki z głębi pola. Jego występ zwieńczyła asysta przy bramce Kierona Bowiego, co przypieczętowało zwycięstwo Sassuolo 3:2. Jak potwierdza portal TUTTOmercatoWEB, Juventus jest pod wrażeniem 18-latka i zamierza monitorować jego postępy przez cały sezon. Klub z Turynu potrzebuje długofalowej przebudowy drugiej linii, a Bakola idealnie wpisuje się w profil zawodnika, który potrafi łączyć zadania defensywne z kreatywnością w ataku.
Darryl Bakola trafił do Reggio Emilia w lutym tego roku z Marsylii za 10 milionów euro, po tym jak nie mógł liczyć na regularne występy u Roberto De Zerbiego. Obecnie nastolatek zarabia 740 tysięcy euro brutto rocznie, a jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2030 roku. Juventus zdaje sobie sprawę, że musi działać szybko, ponieważ czołowe europejskie kluby coraz częściej przegrywają rywalizację o młode talenty z zespołami z Premier League.
Obecna sytuacja kadrowa Juventusu sprawia, że klub będzie szukał okazji transferowych w najbliższych okienkach. Bakola, będący reprezentantem Francji U20, udowodnił w bezpośrednim starciu, że potrafi grać dojrzale mimo młodego wieku. Obserwacja tego zawodnika staje się dla turyńczyków priorytetem w kontekście planowanego odświeżenia składu.
