Juventus wyrasta na głównego gracza w wyścigu o podpisy nowych napastników, mimo trwających rozmów z Dusanem Vlahoviciem. Jak donoszą włoskie media, klub z Turynu bacznie obserwuje Keinana Davisa z Udinese oraz Mateo Pellegrino z Parmy. Czy to sygnał, że nadchodzi przebudowa ofensywy?
Wysłannicy Juventusu przyglądali się Davisowi podczas ostatniej kolejki Serie A. Anglik rozgrywa sezon życia, mając na koncie 9 goli i 3 asysty w 27 występach. To jednak nie koniec rozmów między klubami, bo w grę wchodzą także Arthur Atta oraz Nicolo Zaniolo. Przeszkodą mogą okazać się wysokie kwoty odstępnego, które towarzyszą tym zawodnikom. Juventus musi kalkulować, bo rywalizacja o wzmocnienia staje się coraz bardziej kosztowna.
Walka o talenty i przyszłość Vlahovicia
Mateo Pellegrino to kolejny cel, który budzi zainteresowanie czołówki Serie A i klubów z Premier League. Napastnik Parmy zanotował wyraźny progres, strzelając osiem goli w obecnych rozgrywkach. Choć Juventus monitoruje sytuację, Fabrizio Romano sugeruje, że klub może ostatecznie postawić na gracza o jeszcze wyższym profilu. Wiele zależy od tego, czy w zespole zostanie Vlahovic, który najlepiej czuje się jako niepodważalna jedynka w ataku.
Sytuacja kadrowa jest dynamiczna, bo z klubem mogą pożegnać się Jonathan David oraz Lois Openda. Sprzedaż tego drugiego nie będzie jednak łatwym zadaniem. Jeśli Vlahovic przedłuży umowę, Juventus prawdopodobnie zrezygnuje z kosztownych inwestycji pokroju Randala Kolo Muaniego. Zamiast tego klub skupi się na pozyskaniu solidnego zmiennika, który wypełni luki w składzie bez rozbijania banku. Decyzje zapadną latem.
