Juventus sonduje rynek obrońców przed letnim oknem transferowym i planuje sprowadzić dwóch utalentowanych zawodników, których doskonale zna. Na liście życzeń znaleźli się Dean Huijsen oraz Tarek Muharemovic. Jak donosi La Stampa, turyński klub chce wykorzystać zmiany w sztabie szkoleniowym i zarządzie, aby odzyskać graczy, którzy w przeszłości byli związani z ich akademią.
Walka o odzyskanie Deana Huijsena
Sytuacja Deana Huijsena budzi ogromne emocje, ponieważ Holender po odejściu z Turynu w 2024 roku trafił ostatecznie do Realu Madryt. Choć regularnie gra w La Liga i Lidze Mistrzów, hiszpański gigant nie jest w pełni zadowolony z postawy swojej defensywy. Juventus czeka na rozwój wydarzeń, licząc na wypożyczenie lub sprzedaż zawodnika, za którego Królewscy zapłacili 60 mln euro. Powrót Huijsena ma naprawić jeden z największych błędów transferowych klubu, wynikający z niedocenienia jego potencjału.
Równolegle Juventus obserwuje Tarka Muharemovicia, który obecnie występuje w Sassuolo. W wyścigu o podpis młodego defensora uczestniczy także Inter Mediolan, jednak to Stara Dama ma w ręku potężny atut finansowy. Dzięki zapisom w umowie, cena za zawodnika byłaby dla Juventusu o połowę niższa, ponieważ klubowi przysługuje 50 procent kwoty z jego kolejnej sprzedaży. Kenan Yildiz utrzymuje stały kontakt z byłymi kolegami z drużyny młodzieżowej i liczy na ich ponowne spotkanie w Turynie.
Sprowadzenie Muharemovicia wydaje się logicznym ruchem, biorąc pod uwagę jego występy na arenie międzynarodowej. Juventus musiałby wykazać się brakiem rozsądku, pozwalając mu na transfer do innego giganta bez podjęcia realnej walki o jego powrót. Choć operacja związana z Huijsenem jest trudniejsza ze względu na wysokie wymagania finansowe Realu Madryt, turyńczycy są gotowi wykorzystać każdą okazję, aby wzmocnić kadrę sprawdzonymi nazwiskami.
