Fulham wyrasta na jednego z najciekawszych graczy na rynku transferowym, próbując sprowadzić dwa wielkie talenty z akademii Realu Madryt. Jak donoszą media, klub z Londynu robi postępy w negocjacjach dotyczących Gonzalo Garcii oraz Cesara Palaciosa.
Nowy trener Fulham, Alvaro Arbeloa, osobiście prowadzi te rozmowy, wykorzystując swoje głębokie relacje z hiszpańskim gigantem. Szkoleniowiec doskonale zna obu zawodników, ponieważ prowadził ich wcześniej w systemie młodzieżowym Królewskich. Teraz chce oprzeć budowę swojego zespołu na technicznie uzdolnionej młodzieży, która ma szansę stać się gwiazdami Premier League. Przekonanie Realu Madryt do sprzedaży swoich perełek nie jest jednak proste i wymaga wypracowania skomplikowanej struktury transakcji, która zadowoli każdą ze stron.
Mourinho i Fabregas blokują plany londyńczyków
Największą przeszkodą w sprowadzeniu 22-letniego napastnika Gonzalo Garcii jest Jose Mourinho. Powracający do Realu Madryt menedżer jest pod wrażeniem postawy zawodnika w okresie przygotowawczym i wierzy, że Garcia może realnie pomóc pierwszej drużynie w nadchodzącym sezonie. Mimo zainteresowania ze strony Borussii Dortmund i Fenerbahce, to Fulham prowadzi w wyścigu, o ile Real wyrazi zgodę na transfer. Sam piłkarz priorytetowo traktuje regularną grę, co może skłonić go do opuszczenia Santiago Bernabeu na rzecz Craven Cottage.
Sytuacja Cesara Palaciosa jest równie skomplikowana ze względu na determinację Como. Cesc Fabregas uznał pomocnika za swój priorytet transferowy, a włoski klub ma świetne relacje z Realem Madryt po wcześniejszych umowach dotyczących Nico Paza i Jacobo Ramona. Fulham liczy jednak, że więź Arbeloi z Palaciosem przeważy szalę na ich korzyść. Real Madryt przy obu transakcjach zamierza twardo negocjować klauzule odkupu, aby zachować kontrolę nad przyszłością swoich najbardziej obiecujących wychowanków.
