Juventus pozostaje w kontakcie w sprawie Pierre’a-Emile’a Højbjerga i traktuje go jako priorytetowy cel do wzmocnienia środka pola. Marsylia może zgodzić się na odejście Duńczyka w styczniu, ponieważ sama zmaga się z problemami finansowymi.
Jak informuje Niccolò Ceccarini z Tuttomercatoweb, Juventus rozważa kolejne wzmocnienie drugiej linii, w której występują Khéphren Thuram i Manuel Locatelli. Højbjerg znajdował się dotąd w gronie obserwowanych piłkarzy, a teraz ma być priorytetem. Rozmowy z Marsylią trwają, a Juventus naciska na transfer, widząc w tej sytuacji okazję rynkową.
Ważnym argumentem ma być charakter pomocnika. Luciano Spalletti szuka lidera środka pola, a osobowość Højbjerga jest uznawana w Juventusie za dobrze pasującą do potrzeb zespołu. Latem były gracz Tottenhamu był łączony z Milanem, lecz do transferu nie doszło, a Juventus również należał wtedy do zainteresowanych klubów. 1 października Højbjerg powrócił na listę celów Juventusu, z kolei w Marsylii nikt nie miał wówczas statusu nietykalnego.
Latem Marsylia była już bardzo blisko sprzedaży Højbjerga do Newcastle United, dlatego podobny scenariusz może powtórzyć się w styczniu. Z powodu kłopotów finansowych francuski klub ma być gotowy rozważyć odejście zawodnika; w październiku pojawiła się też informacja, że jego sprzedaż może pomóc uniknąć surowych sankcji. Juventus ma z kolei szukać sprawdzonych wzmocnień, a wnioskowane przez zarząd podwyższenie kapitału o 250 mln euro może zapewnić klubowi około 100 mln euro na transfery od stycznia do następnego lata.