Flamengo podjęło stanowczą decyzję w sprawie przyszłości swojego utalentowanego defensora. João Cunha, znany również jako João Victor, nie zasili szeregów Parmy w trwającym oknie transferowym. Włoski klub przedstawił konkretną ofertę, która zakładała wypłatę 10 milionów euro kwoty podstawowej oraz dodatkowe 2 miliony euro zapisane w formie bonusów. Propozycja zawierała także klauzulę zapewniającą Brazylijczykom 10 procent od kwoty kolejnej sprzedaży zawodnika, jednak nawet takie warunki nie przekonały władz klubu z Rio de Janeiro.
João Cunha
Flamengo→Parma
Prezydent Flamengo, Luiz Eduardo Baptista, osobiście zablokował możliwość odejścia 19-letniego środkowego obrońcy. Tamtejsi dziennikarze informują, że sternik klubu postrzega nastolatka jako fundamentalny element pierwszej drużyny w najbliższej przyszłości. Włodarze z Maracany są przekonani, że wartość rynkowa piłkarza, który mierzy 186 centymetrów wzrostu, będzie systematycznie rosła, co pozwoli na wynegocjowanie znacznie wyższej sumy w kolejnych latach.
To nie pierwszy raz, kiedy Flamengo stawia twarde warunki w negocjacjach dotyczących tego zawodnika. W przeszłości klub odrzucił już oferty opiewające na 10 milionów euro, które składały Ajax Amsterdam oraz City Football Group. Mimo zainteresowania ze strony europejskich marek, brazylijski zespół konsekwentnie realizuje strategię zatrzymywania najzdolniejszych wychowanków do momentu osiągnięcia przez nich pełnej dojrzałości sportowej.
Obecna postawa Brazylijczyków stawia Parmę w trudnym położeniu na rynku transferowym, zmuszając włoski pion sportowy do poszukiwania alternatyw dla wzmocnienia linii obrony. João Cunha, który urodził się w 2007 roku i posługuje się głównie prawą nogą, pozostaje związany z Flamengo, gdzie ma kontynuować swój rozwój pod okiem lokalnych szkoleniowców.