Iran dotarł na mundial. Trener po wylądowaniu nie gryzł się w język!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
8 czerwca 2026 09:28
Iran dotarł na mundial. Trener po wylądowaniu nie gryzł się w język!

Reprezentacja Iranu przybyła do Tijuany, gdzie będzie kontynuować przygotowania do mistrzostw świata. Droga zespołu do turnieju nie przebiegała jednak bez przeszkód, a w ostatnich tygodniach uwagę wokół kadry przyciągały przede wszystkim kwestie związane z wizami i napiętą sytuacją polityczną.

Irańczycy wylądowali w przygranicznym meksykańskim mieście w niedzielę nad ranem po nocnym locie z Turcji. Wcześniej przez trzy tygodnie przebywali tam na zgrupowaniu treningowym. Na lotnisku drużynę powitała niewielka grupa kibiców z irańskimi flagami.

Początkowo bazą reprezentacji podczas mundialu miała być Arizona. Ostatecznie federacja zdecydowała się jednak przenieść obóz do Tijuany ze względu na niepewność dotyczącą procedur wjazdowych do Stanów Zjednoczonych. Przez wiele tygodni nie było jasne, czy wszyscy członkowie delegacji otrzymają dokumenty pozwalające na udział w turnieju.

REKLAMA

– W turniejach tej rangi względy humanitarne i etyczne powinny być stawiane ponad sprawami sportowymi. Uważam, że w naszym przypadku nie zawsze tak było – powiedział szkoleniowiec po przylocie do Meksyku, cytowany przez Reuters.

Obrońca Ehsan Hajsafi podkreślił z kolei, że mimo trudnych okoliczności drużyna jest odpowiednio przygotowana pod względem fizycznym do rywalizacji na mundialu.

Choć amerykańskie władze ostatecznie wydały piłkarzom niezbędne dokumenty, problemy nie zostały całkowicie rozwiązane. Irańska federacja poinformowała, że część osób należących do szerszej delegacji nadal nie otrzymała wiz, co uniemożliwiło wyjazd niektórym członkom sztabu wspierającego reprezentację.

Iran rozpocznie rywalizację w grupie G 15 czerwca meczem z Nową Zelandią w okolicach Los Angeles. Następnie zmierzy się z Belgią (21 czerwca), a fazę grupową zakończy spotkaniem z Egiptem w Seattle (26 czerwca).

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!