Imponujące wyniki Wisły Kraków. Pełna dominacja w liczbach!

Roman PiechRoman Piech
30 czerwca 2026 09:46
Imponujące wyniki Wisły Kraków. Pełna dominacja w liczbach!

Wisła Kraków nie pozostawiła rywalom żadnych wątpliwości podczas trzeciego turnieju ORLEN Amp Futbol Ekstraklasy. Mistrzowie Polski wygrali wszystkie trzy spotkania, zdobyli 24 bramki i stracili zaledwie dwie. Krakowianie przypieczętowali znakomity weekend zwycięstwem nad Rekordem Bielsko-Biała, umacniając się na pozycji lidera tabeli.

Wisła Kraków przystępowała do turnieju w roli lidera tabeli, a opuszczała go z kompletem punktów i statystyką, która onieśmiela rywali bardziej niż jakikolwiek nagłówek. W trzech spotkaniach rozegranych pod Wawelem mistrzowie Polski zdobyli dwadzieścia cztery bramki, tracąc zaledwie dwie — i obie w jednym, jedynym wyrównanym pojedynku.

Najdobitniej skala przewagi gospodarzy ujawniła się w starciu z Zawiszą Bydgoszcz, rozbitym aż 14:0. Pięć trafień skompletował tego dnia Kacper Grygiel, hat-trickiem popisał się Kacper Kapłon, a po trzy gole dorzucił Özgür Güleryüz; do siatki trafili także Edoardo Padoan i Mateusz Kaczmarski. Niewiele mniej okazale prezentowało się zwycięstwo 6:0 nad Legią Warszawa. Stołeczna ekipa miała ochotę powtórzyć sensację sprzed roku i ponownie pokonać wiślaków, lecz wysoko uległa gospodarzom, a oba zespoły kończyły spotkanie w osłabieniu po czerwonych kartkach dla Kacpra Rośka oraz Halouite'a. Wynik otworzył zresztą gol samobójczy Bąka, co tylko podkreśliło, jak nieprzejezdny był tego dnia krakowski rdzeń.

REKLAMA

Symbolem ofensywnej maszyny Wisły stał się duet Grygiel–Güleryüz: każdy z nich zakończył turniej z dorobkiem siedmiu bramek. To właśnie te liczby — a nie pojedyncze efektowne akcje — najlepiej oddają sens całego weekendu pod Wawelem.

Na zakończenie turnieju lider tabeli zmierzył się z Rekordem Bielsko-Biała. Goście jako pierwsi objęli prowadzenie po dobitce Bartosza Łastowskiego, wykorzystanej po obronionym rzucie karnym. Wisła odpowiedziała jednak po przerwie i odwróciła losy spotkania, zwyciężając 4:2.

– Znamy ciężar tego spotkania, dlatego wygrana cieszy jeszcze bardziej. Zagraliśmy perfekcyjny turniej, zdobyliśmy komplet punktów – i to jeszcze przed tak liczną publicznością – podkreślił Olaf Tokarski.

Weekend przyniósł także kilka innych interesujących wydarzeń. W barwach Legii Warszawa premierowe gole w ORLEN Amp Futbol Ekstraklasie zdobył 16-letni Adam Wituski. Młody zawodnik najpierw trafił przeciwko Zawiszy, a następnie dołożył dwa kolejne gole w meczu z Wartą Poznań.

W Krakowie rywalizowały również kobiece zespoły FFK Furia Warszawa i Warty Poznań. W pierwszym spotkaniu zwycięstwo Furii zapewniła Anna Raniewicz, zdobywając jedyną bramkę meczu w 40. minucie. W rewanżu warszawianki wygrały 3:1, a kluczową rolę odegrały Marta Rumińska i Weronika Nowotny.

Turniej obserwowała delegacja Światowej Federacji Amp Futbol, która odwiedziła Kraków w związku z kandydaturą miasta do organizacji przyszłorocznych mistrzostw świata.

Sentymentalny charakter miał również powrót Przemysława Świercza. Były kapitan reprezentacji Polski i Wisły Kraków pojawił się tym razem pod Wawelem jako członek sztabu Stali Rzeszów.

Po trzech zwycięstwach i bilansie bramkowym 24:2 to jednak Wisła była największym wygranym krakowskiego turnieju. Lider ORLEN Amp Futbol Ekstraklasy potwierdził swoją siłę nie tylko wynikami, ale również skutecznością, która wyraźnie wyróżniała go na tle pozostałych uczestników rywalizacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!