Amadou Onana może wkrótce stać się bohaterem jednego z najgłośniejszych transferów tego lata. Jak donosi turecki serwis Takvim, Galatasaray oficjalnie dodało 24-letniego pomocnika Aston Villi do swojej listy życzeń. Klub ze Stambułu intensywnie poszukuje wzmocnienia środka pola na najwyższym poziomie, a reprezentant Belgii idealnie wpisuje się w profil zawodnika, którego potrzebuje trener Okan Buruk. Realizacja tej transakcji nie będzie jednak prosta, ponieważ Aston Villa oczekuje za swoją gwiazdę kwoty, która dla wielu klubów może okazać się barierą nie do przeskoczenia.
Amadou Onana
Aston Villa→Galatasaray
Sytuacja kontraktowa i rynkowa Onany sprawia, że Galatasaray musi liczyć się z ogromną konkurencją. Według doniesień medialnych, piłkarz znajduje się również w kręgu zainteresowań Manchesteru United oraz FC Barcelony. Sam zawodnik w rozmowie z „Nieuwsblad” nie krył swoich ambicji dotyczących gry w absolutnym topie. „Tak, myślę, że pewnego dnia trafię do klubu, który jest światowej klasy. To naprawdę mój cel zawodowy. Już po czasie spędzonym w Evertonie miałem kontakt z czołowymi zespołami. Ostatecznie wybrałem Aston Villę, bo uznałem, że to właściwy krok w tamtym momencie” – przyznał szczerze Onana. Z kolei hiszpańskie media sugerują, że pomocnik miał już przekazać swojemu otoczeniu, by priorytetowo traktować ewentualną ofertę z Katalonii.
W minionym sezonie Premier League 2025/2026 Onana rozegrał 1764 minuty, zdobywając dwie bramki i notując solidne występy w barwach ekipy z Birmingham. Jego warunki fizyczne – 195 cm wzrostu – oraz umiejętność destrukcji gry rywala sprawiają, że jest łakomym kąskiem dla klubów szukających stabilizacji w defensywnej części pomocy. Choć Galatasaray marzy o sprowadzeniu Belga, media podkreślają, że cena wywoławcza Aston Villi jest obecnie uważana za niemal nieosiągalną dla tureckiego giganta, co otwiera furtkę bogatszym klubom z Anglii i Hiszpanii.
Obecna wartość rynkowa Amadou Onany szacowana jest na około 45 milionów euro, a jego kontrakt z Aston Villą pozostaje wiążący, co stawia klub z Birmingham w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej.