Iga Świątek przerywa milczenie po zmianach. Wyznała prawdę o nowym trenerze w Rzymie

Jarosław ZającJarosław Zając
12 maja 2026 16:27
Iga Świątek przerywa milczenie po zmianach. Wyznała prawdę o nowym trenerze w Rzymie
Źródło: tennis365.com

Iga Świątek pewnie pokonała Naomi Osakę 6:2, 6:1 i awansowała do ćwierćfinału turnieju w Rzymie. Polska tenisistka po trudnym początku sezonu wreszcie przypomina zawodniczkę, która seryjnie wygrywała na kortach ziemnych. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa czeka na tytuł od zeszłorocznego Wimbledonu.

Ostatnie miesiące były dla Polki wyjątkowo wymagające. Po sensacyjnym odpadnięciu z Miami Open w marcu, Świątek zdecydowała się na radykalny krok i zakończyła współpracę z Wimem Fissette. Jego miejsce zajął Francisco Roig, ale początki nowej relacji nie przyniosły natychmiastowych efektów. Porażka z Mirrą Andriejewą w Stuttgarcie oraz krecz z powodu choroby w Madrycie postawiły formę Polki pod znakiem zapytania. Nawet pierwszy mecz w Rzymie przeciwko Caty McNally wymagał od niej walki w trzech setach, co potęgowało niepokój o dyspozycję liderki.

Przełomowa współpraca z Francisco Roigiem

Po dwóch miesiącach wspólnej pracy Świątek przyznaje, że między nią a nowym mentorem wszystko zaczęło funkcjonować jak należy. Tenisistka podkreśla, że Roig ma świetne oko i potrafi idealnie dopasować treningi do jej aktualnych potrzeb. Według Polki kluczem jest zrozumienie wszystkich czynników wpływających na grę, od aspektów fizycznych, przez techniczne, aż po mentalne. To właśnie to kompleksowe podejście pozwoliło jej odzyskać pewność siebie, co udowodniła rozbijając Elisabettę Cocciaretto 6:1, 6:0, a następnie dominując nad Osaką.

Zwycięstwo nad Japonką ma również ogromne znaczenie dla układu sił w światowym tenisie. Dzięki awansowi do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Jessicą Pegulą, Świątek jest niemal pewna utrzymania trzeciego miejsca w rankingu WTA. Coco Gauff musiałaby wygrać cały turniej w Rzymie, aby wyprzedzić Polkę w zestawieniu. Trzykrotna triumfatorka włoskich zawodów odzyskała spokój i jasny plan działania, co widać w jej agresywnej i skutecznej grze na ulubionej nawierzchni.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!