Tegoroczny French Open stoi pod znakiem młodości. W turnieju głównym wystąpi aż dziewięć nastolatek, z których najmłodsza ma zaledwie 17 lat. Wśród nich jest Emerson Jones, która stanie przed najtrudniejszym możliwym wyzwaniem w Paryżu.
Australijka Emerson Jones, mająca 17 lat i 10 miesięcy, zadebiutuje na kortach Rolanda Garrosa dzięki dzikiej karcie. Losowanie nie było dla niej łaskawe, ponieważ w pierwszej rundzie zmierzy się z Igą Świątek. Polka, będąca numerem trzy na świecie i czterokrotną mistrzynią tego turnieju, sprawdzi formę zawodniczki zajmującej 136. miejsce w rankingu WTA. Jones ma już na koncie dwa finały wielkoszlemowe w kategorii juniorek, które osiągnęła w 2024 roku w Australii oraz na Wimbledonie.
Młode gwiazdy atakują czołówkę rankingu
Najmłodszą uczestniczką imprezy jest Ksenia Efremova, która ukończyła 17 lat zaledwie miesiąc temu. Reprezentantka Francji, trenująca w akademii Patricka Mouratoglou, w tym roku wygrała juniorski Australian Open. Teraz czeka ją starcie z rozstawioną z numerem 18. Soraną Cirsteą. W drabince nie brakuje jednak bardziej doświadczonych nastolatek. Mirra Andreeva, mimo 19 lat, ma już na koncie pięć tytułów WTA i zajmuje ósme miejsce w światowym rankingu. Rosjanka w poprzednich latach docierała w Paryżu do półfinału i ćwierćfinału.
Wysoko notowana jest również 18-letnia Iva Jovic, która zajmuje 17. miejsce w rankingu WTA. Amerykanka w tym roku dotarła już do ćwierćfinału Australian Open, gdzie uległa Arynie Sabalence. Z kolei polscy kibice będą śledzić mecz Magdy Linette, która zmierzy się z 19-letnią Terezą Valentovą. Czeszka to triumfatorka juniorskiego French Open z 2024 roku, a obecnie zajmuje 43. lokatę w zestawieniu najlepszych tenisistek świata. Stawkę najmłodszych uzupełniają Victoria Mboko, Akasha Urhobo, Alina Korneeva oraz Lilli Tagger.
