Iga Świątek, mistrzyni turnieju w Miami z 2022 roku, poznała potencjalną drogę do finału tegorocznej edycji. Polska tenisistka została rozstawiona z numerem drugim i trafiła do dolnej połowy drabinki. Losowanie sprawiło, że już na wczesnym etapie rywalizacji może dojść do starcia, które elektryzuje kibiców ze względu na wydarzenia sprzed dwunastu miesięcy.
Największą uwagę przyciąga potencjalne spotkanie Świątek z Alex Ealą w trzeciej rundzie. To właśnie Filipinka sprawiła ogromną niespodziankę rok temu, eliminując Polkę z turnieju. Aby doszło do tego rewanżu, Świątek musi najpierw pokonać Magdę Linette lub Varvarę Grachevą. Z kolei Eala zmierzy się na starcie z Laurą Siegemund lub Petrą Marcinko. W dalszej fazie na drodze Polki mogą stanąć Karolina Muchova oraz Mirra Andreeva lub Victoria Mboko.
Sabalenka i Rybakina w jednej połówce
Górna część drabinki zapowiada się równie pasjonująco, ponieważ trafiły do niej Aryna Sabalenka oraz Elena Rybakina. Liderka rankingu, która niedawno pokonała Kazaszkę w finale Indian Wells, może zmierzyć się z nią ponownie w półfinale. Sabalenka w drodze do tej fazy może zagrać z Jasmine Paolini, natomiast Rybakina ma przed sobą potencjalne starcia z Naomi Osaką oraz Jessicą Pegulą, którą ogrywała już w tym sezonie w Melbourne i Indian Wells.
W połówce Igi Świątek znalazła się także Coco Gauff, wracająca do gry po kontuzji odniesionej w Indian Wells. Amerykanka jest najwyżej rozstawioną zawodniczką, z którą Polka może zagrać w półfinale. Gauff nie ma jednak łatwego zadania, gdyż w jej sekcji drabinki znajdują się Linda Noskova oraz Amanda Anisimova. Turniej w Miami zapowiada się jako seria wielkich powrotów i szans na wyrównanie rachunków za poprzednie porażki.
