Iga Świątek i Alex Eala budują nową, bliską relację na korcie przed rozpoczęciem kluczowej części sezonu na nawierzchni ziemnej. Jak donoszą media, obie zawodniczki spędzają ze sobą mnóstwo czasu, co ma przynieść korzyści ich sportowej formie. Polska tenisistka przygotowuje się do nadchodzących wyzwań w wyjątkowym towarzystwie, szlifując formę w prestiżowym miejscu.
Filipińska gwiazda Alex Eala trenuje ze Świątek w akademii Rafaela Nadala na Majorce. Wspólne sesje treningowe nie ograniczają się tylko do Hiszpanii, ponieważ zawodniczki grają razem również przed turniejem WTA 500 w Stuttgarcie. Obie tenisistki pomagają sobie nawzajem w realizacji tych samych celów sportowych, tworząc duet, który przyciąga uwagę obserwatorów przed startem rywalizacji w Niemczech.
Przetasowania na szczycie rankingu i bolesna porażka Alcaraza
Podczas gdy Świątek szykuje się do startów, w męskim tenisie doszło do trzęsienia ziemi w Monte Carlo. Jannik Sinner pokonał Carlosa Alcaraza 7:6, 6:3 w finale turnieju Masters, odbierając Hiszpanowi tytuł oraz pierwsze miejsce w rankingu ATP. Alcaraz przyznał po meczu, że Włoch gra na poziomie, który staje się niebezpieczny dla każdego zawodnika na mączce. Eksperci wskazują, że Hiszpan musi poprawić koncentrację i bekhend po rozstaniu z trenerem Juanem Carlosem Ferrero.
W świecie WTA powody do radości ma także Mirra Andreeva, która triumfowała w turnieju w Linzu. Rosyjska nastolatka pokonała Anastasiję Potapową 1:6, 6:4, 6:3, co pozwoliło jej awansować na dziewiąte miejsce w światowym rankingu. Mimo porażki w finale, Potapowa zanotowała spektakularny skok o 43 pozycje i zajmuje obecnie 54. lokatę w zestawieniu najlepszych tenisistek globu.
