Everton wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alistaira Johnstona, 27-letniego prawego obrońcy Celticu. Jak donoszą media, zawodnik podjął już kluczową decyzję dotyczącą swojej przyszłości.
Reprezentant Kanady, który w barwach szkockiego klubu rozegrał 122 spotkania, stał się jednym z najbardziej solidnych defensorów w Europie. Jego dorobek siedmiu bramek i 24 asyst przyciągnął uwagę klubów z Premier League. Choć Fulham wykazuje ogromne zainteresowanie wzmocnieniem swojej defensywy, Johnston preferuje przenosiny na Goodison Park. David Moyes szuka alternatywy dla Seamusa Colemana oraz Nathana Pattersona, a Johnston idealnie wpisuje się w te plany jako zawodnik o wysokiej produktywności w ofensywie.
Rozbieżności w wycenie mogą zablokować transfer
Główną przeszkodą w sfinalizowaniu transakcji pozostają finanse. Celtic oczekuje za swojego lidera kwoty rzędu 14 milionów funtów. Everton liczy jednak na domknięcie interesu w granicach 10 milionów funtów. Ta różnica otwiera furtkę dla Fulham, które wciąż może zmienić bieg wydarzeń, jeśli zdecyduje się wyłożyć żądaną przez Szkotów sumę. Martin O’Neill potwierdził, że rozmowy trwają, ale ostateczny ruch zależy od znalezienia wspólnego języka w kwestii kwoty odstępnego.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Fulham desperacko szuka gracza, który podniesie sufit możliwości ich zespołu w trzeciej tercji boiska. Kenny Tete i Timothy Castagne nie gwarantują takich liczb jak Johnston, co stawia klub z Londynu w trudnym położeniu wobec jasnej deklaracji piłkarza. Wszystko rozstrzygnie się w najbliższych dniach letniego okna transferowego, gdy Everton podejmie ostateczną próbę negocjacji z mistrzami Szkocji.
