Ianis Hagi nie wróci do Rangers – choć jeszcze niedawno sporo na to wskazywało. Jak donoszą brytyjskie media, Rumun liczył na możliwość dołączenia do zgrupowania szkockiego klubu, by odbudować formę i powalczyć o miejsce w kadrze. Taki scenariusz jednak nie doszedł do skutku – trener Russell Martin odrzucił ten pomysł, a klub nie zdecydował się dać pomocnikowi drugiej szansy.
Hagi zostanie piłkarzem Legii Warszawa?
Decyzja Rangersów znacząco zmieniła sytuację zawodnika na rynku. Teraz Hagi musi szukać nowego klubu, a jednym z poważnych kierunków pozostaje Legia Warszawa. Stołeczny klub nie zamknął tematu i wciąż pracuje nad sprowadzeniem Rumuna do Ekstraklasy.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, rozmowy między obiema stronami są prowadzone, ale na razie trudno mówić o finalizacji. Porozumienia nie ma, a co więcej – nie jest ono nawet bliskie. Legia i otoczenie piłkarza pozostają jednak w kontakcie, analizując możliwości i warunki ewentualnej współpracy.
Po pięciu latach w Glasgow i nieudanej próbie powrotu do Rangers, Hagi rozważa różne opcje. W grę wchodzą nie tylko kluby z Polski, ale również z Włoch. Warszawski klub widzi w nim potencjalne wzmocnienie linii ofensywnej, ale musi liczyć się z konkurencją oraz wysokimi oczekiwaniami finansowymi.
W tej chwili nic nie jest jeszcze przesądzone, ale Legia nie składa broni. Po fiasku rozmów z Rangersami, temat transferu do Warszawy nabrał nowej dynamiki.
