Barcelona pokonała Villarreal 4:1, a głównym bohaterem widowiska został Lamine Yamal. Nastolatek zdobył swojego pierwszego hat-tricka w karierze i przekroczył barierę 100 udziałów przy bramkach.
Dani Olmo przyznał po meczu, że skrzydłowy doskonale wie, co ma robić i jak trenować, aby utrzymać obecną formę. Podkreślił, że zespół stara się pomagać 18-latkowi, ponieważ jego wkład w grę drużyny jest ogromny. Eric Garcia również nie szczędził pochwał, nazywając występ kolegi niesamowitym. Obrońca zażartował nawet, że Yamal mógł zachować jedną lub dwie bramki na nadchodzący wtorek. Wtedy Barcelona zmierzy się w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Króla przeciwko Atletico Madryt.
Pau Cubarsi, który dorastał w akademii razem z bohaterem wieczoru, wyraził nadzieję, że to dopiero pierwszy z wielu hat-tricków w dorobku młodego zawodnika. Alejandro Balde dodał, że to, co robi Yamal w tak młodym wieku, zasługuje na oklaski i szacunek. Barcelona liczy na kolejny popis swojej gwiazdy już w najbliższym spotkaniu. Klub musi odrobić cztery bramki straty do Atletico Madryt, aby awansować do finału, a forma nastolatka daje na to realną szansę.
