To już pewne – Kanada melduje się w 1/16 finału Mistrzostw Świata 2026. Informację o awansie jednego z gospodarzy turnieju do rundy pucharowej przekazał Fabrizio Romano. Dla kanadyjskiej piłki to moment przełomowy, potwierdzający wysoką dyspozycję zespołu na własnym terenie.
Sytuacja w grupie B była niezwykle napięta. Przed decydującymi rozstrzygnięciami Kanada rywalizowała o najwyższe cele ze Szwajcarią. Dzięki korzystnemu bilansowi bramkowemu oraz wynikom w fazie grupowej, ekipa spod znaku Klonowego Liścia mogła świętować promocję do kolejnego etapu rozgrywek jeszcze przed zakończeniem wszystkich spotkań.
Warto przypomnieć, że Kanada jako jeden ze współorganizatorów mundialu (obok USA i Meksyku) miała zapewniony udział w turnieju bez konieczności gry w eliminacjach. Teraz zespół staje przed szansą walki o czołowe lokaty w fazie pucharowej, która po raz pierwszy w historii mistrzostw świata obejmuje aż 32 drużyny.
