Harry Kane otwarcie przyznał, że obecny moment to jego najlepsza w karierze szansa na zdobycie Złotej Piłki. Kapitan reprezentacji Anglii podkreślił, że byłby niezwykle dumny z wygrania tego trofeum, którego laureat zostanie ogłoszony 26 października 2026 roku w Londynie. Napastnik Bayernu Monachium zaznaczył, że w ubiegłym roku dokonał wielu rzeczy, z których jest dumny, choć ostateczny werdykt zależy od innych osób. W minionym sezonie zawodnik zdobył 61 bramek w 51 meczach dla niemieckiego giganta, co pozwoliło mu sięgnąć po Europejski Złoty But.
“I'd be extremely proud to win it. I've done a lot of great things that I'm proud of last year. Ultimately it's down to other people. Let's wait and see what happens”. https://t.co/hYZ2gnmVrM
Skuteczność napastnika potwierdzają również statystyki z Bundesligi, gdzie na początku września został najszybszym zdobywcą 100 goli w historii tych rozgrywek. Kane osiągnął ten wynik w zaledwie 98 spotkaniach, bijąc niemal półwieczny rekord Dietera Mullera o 31 meczów. W samym sezonie ligowym 2025/26 Anglik trafił do siatki 36 razy w 31 wystąpieniach.
Mimo spekulacji o przyszłości, piłkarz ujawnił, że jest dość blisko porozumienia w sprawie nowego kontraktu z Bayernem Monachium. Jednocześnie Kane nie wyklucza w perspektywie pięciu lub sześciu lat przeprowadzki do amerykańskiej ligi MLS. Taki ruch mógłby pomóc mu w realizacji marzeń o zostaniu kopaczem w lidze NFL, co sam zawodnik uznaje za realistyczny scenariusz na schyłek swojej kariery.
