Raphinha o Flicku: „Od razu poczułem, że całkowicie mi ufa”

Jarosław ZającJarosław Zając
Raphinha o Flicku: „Od razu poczułem, że całkowicie mi ufa”
Fot. Alex Caparros/Getty Images

Gdy Hansi Flick trafił do Barcelony w 2024 roku, Raphinha był już niemal zdecydowany odejść z klubu. Jedna rozmowa z niemieckim trenerem zmieniła bieg jego kariery i przekonała go do pozostania.

Raphinha rozpoczął nowy sezon w znakomitej formie. W ośmiu występach w LaLidze i Lidze Mistrzów bezpośrednio przyczynił się do 17 goli, a w LaLidze strzelił 12 goli i zaliczył trzy asysty w siedmiu meczach. Dostał opaskę kapitana i nową rolę środkowego napastnika. Jego występy stawiają go w gronie najlepiej dysponowanych piłkarzy na świecie. Dla 29-letniego Brazylijczyka kluczowe znaczenie miały też silna wola i determinacja, by rozwijać się jako piłkarz.

W rozmowie z „Süddeutsche Zeitung” Raphinha opowiadał też o stopniowej zmianie pozycji. Przez ostatnie dwa lata przesuwał się z boku boiska bliżej środka. Polubił tę rolę, bo dobrze się sprawdza, choć zaznaczył, że w zespole jest kilku zawodników mogących grać w ten sposób.

Podczas spotkania z mediami, na które powołał się Fabrizio Romano, Raphinha nazwał Flicka trenerem, który zmienił jego życie. „Zmienił moją mentalność, zarówno w klubie, jak i jako człowieka” — powiedział. Dodał, że wystarczyło kilka słów, by poczuł pełne zaufanie szkoleniowca. „Zawsze będę to powtarzał” — podkreślił. Były piłkarz Leeds United wyraził w ten sposób, jak wielkie znaczenie miało dla niego wsparcie Flicka.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!