Raphinha uspokoił kibiców Barcelony po tym, jak z powodu dyskomfortu mięśniowego nie wyszedł na drugą połowę meczu Brazylii z Australią. Zapytany przy wyjściu ze stadionu, czy wszystko w porządku z jego udami, odpowiedział: „Jestem w porządku”.
29-letni gwiazdor i kapitan Barcelony wyszedł w podstawowym składzie na wtorkowy mecz towarzyski, rozegrany 29 września 2026 roku, i strzelił gola z rzutu karnego, podtrzymując znakomitą serię ostatnich występów. Trafienie dało Brazylii prowadzenie 2:1, ale Australia wyrównała na 2:2 jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron Raphinha nie pojawił się już na boisku.
Brazylijska federacja CBF potwierdziła, że zawodnik został zmieniony z powodu dyskomfortu mięśniowego. Zapowiedziała też kolejne informacje po meczu, ale Carlo Ancelotti po spotkaniu nie przekazał żadnych wieści o stanie piłkarza. Wątpliwości co do możliwej przerwy w grze Raphinhy utrzymywały się więc do chwili, gdy sam zawodnik odpowiedział reporterowi. W poprzednim sezonie opuścił 25 meczów dla klubu i reprezentacji, co oznacza, że miał już wcześniej za sobą dłuższą absencję w grze na tym poziomie.
Brazylia wygrała z Australią 4:2 po odrobieniu strat w drugiej połowie. Raphinha opuścił boisko w przerwie, gdy na tablicy wyników widniał remis 2:2. Jego krótka odpowiedź o samopoczuciu była pierwszą bezpośrednią informacją od zawodnika po zejściu z murawy.
