Władze mistrza Hiszpanii nie zwlekają z zabezpieczaniem swojej kadry i w ten weekend osiągnęły porozumienie z dwoma ważnymi ogniwami zespołu. Nowe umowy z klubem uzgodnili Raphinha oraz młody talent Marc Bernal. Obaj zawodnicy otrzymają poprawione warunki finansowe, co jest bezpośrednią odpowiedzią na ich postawę w obecnych rozgrywkach.
Raphinha przeżywa obecnie najlepszy czas w stolicy Katalonii, grając na nowej pozycji środkowego napastnika i pełniąc funkcję kapitana. Brazylijczyk zanotował aż 14 bezpośrednich udziałów przy bramkach w zaledwie siedmiu występach, co skłoniło dyrekcję sportową do natychmiastowego działania. Fabrizio Romano potwierdził, że nowa umowa 29-latka będzie obowiązywać do czerwca 2030 roku, co oznacza przedłużenie współpracy o kolejne cztery lata.
Drugim zawodnikiem, który zwiąże się z Barceloną na dłużej, jest 19-letni Marc Bernal. Choć pomocnik pełni obecnie rolę zmiennika dla sprowadzonego latem Rodriego, Hansi Flick i jego sztab widzą w nim przyszłego lidera środka pola. „Marc Bernal zgodził się podpisać nową, długoterminową umowę z Barceloną obowiązującą do czerwca 2031 roku. Porozumienie między jego agentami a dyrektorem Deco zostało zamknięte” — poinformował Fabrizio Romano. Oficjalne podpisy pod dokumentami mają zostać złożone w przyszłym tygodniu.
Działania klubu wpisują się w szerszą strategię stabilizacji składu pod wodzą Hansiego Flicka, który niedawno sam przedłużył kontrakt do 2027 roku. Bernal dołącza teraz do grona graczy z najdłuższymi umowami w zespole, co ma zagwarantować Blaugranie spokój w budowaniu drużyny na kolejne sezony.
