Hansi Flick wyrasta na głównego architekta nowej ofensywy Barcelony i domaga się sprowadzenia Joao Pedro. 24-letni napastnik Chelsea stał się priorytetem dla niemieckiego trenera przed nadchodzącym sezonem. Jak donosi Fichajes, kataloński klub widzi w Brazylijczyku idealne wzmocnienie ataku.
Joao Pedro notuje imponujący debiutancki rok w Londynie po przenosinach z Brighton. W 50 meczach dla The Blues wypracował aż 32 bramki, z czego 29 trafień i asyst przypada na obecną kampanię. Jego wszechstronność pozwala mu grać nie tylko na szpicy, ale także w głębi pola oraz na skrzydłach. Flick uważa, że piłkarz o takiej charakterystyce jest stworzony do jego systemu gry i wniesie niezbędną jakość w ostatniej tercji boiska.
Barcelona szuka następcy Roberta Lewandowskiego
Inwestycja w młodego napastnika ma kluczowe znaczenie, ponieważ Robert Lewandowski znajduje się w końcowej fazie swojej kariery. Dyrektor sportowy Deco analizuje wiele opcji, jednak to Joao Pedro wysunął się na czoło listy życzeń dzięki poparciu trenera. Barcelona chce skusić Brazylijczyka ważną rolą w nowym projekcie sportowym. Klub ma świadomość, że negocjacje z Chelsea będą niezwykle trudne, ponieważ Londyńczycy traktują 24-latka jako nietykalny element składu.
Władze z Camp Nou już pracują nad strategią, która pozwoli przekonać zarówno zawodnika, jak i angielski klub do transferu. Chelsea nie ma obecnie zamiaru rozstawać się ze swoim snajperem, co stawia Barcelonę przed ogromnym wyzwaniem negocjacyjnym. Determinacja Flicka może jednak okazać się decydująca w walce o podpis reprezentanta Brazylii, który ma zapewnić klubowi gole i stabilizację na lata.
