Trzyletni kontrakt i numer 13 na koszulce czekają na nowego napastnika w zespole Patricka Videiry. Le Mans FC oficjalnie potwierdziło pozyskanie Habiba Diallo, który przenosi się do ekipy beniaminka Ligue 1 na zasadzie transferu definitywnego z drugoligowego FC Metz. Doświadczony snajper ma stać się kluczowym elementem ofensywy, która potrzebuje wzmocnień przed wymagającymi starciami w najwyższej klasie rozgrywkowej.
40-krotny reprezentant Senegalu przychodzi do Sarthe, aby rzucić wyzwanie Louisowi Mafoucie. Rywalizacja o miejsce w składzie zapowiada się pasjonująco, zwłaszcza że Mafouta świetnie wszedł w sezon, notując trzy trafienia w zaledwie dwóch meczach ligowych. Diallo, który w poprzednich rozgrywkach Ligue 1 zdobył cztery bramki w 25 występach dla FC Metz, szukał nowego otwarcia po tym, jak został odsunięty od kadry meczowej na ostatnie spotkanie przeciwko Annecy. Jest on już dziewiątym wzmocnieniem Le Mans w tym oknie transferowym i istnieje duża szansa, że zadebiutuje w nowym zespole już w najbliższą niedzielę podczas meczu z Lens.
Przenosiny Diallo kończą jego drugą przygodę z FC Metz, do którego wrócił latem 2025 roku po pięcioletniej przerwie. Klub z Mozeli zdecydował się na rozstanie z napastnikiem, umożliwiając mu powrót na boiska Ligue 1 w barwach beniaminka, który według oficjalnych komunikatów wiąże z nim długofalowe plany. Choć zawodnik ma już 31 lat, jego rynkowa wartość wciąż oscyluje w granicach 4 milionów euro, co czyni go jednym z najbardziej doświadczonych graczy w szatni Le Mans FC.
