Gwiazdor z listy życzeń Realu Madryt przerywa milczenie. Wybrał konkretny kierunek

Jarosław ZającJarosław Zając
18 marca 2026 01:38
Gwiazdor z listy życzeń Realu Madryt przerywa milczenie. Wybrał konkretny kierunek
Źródło: football-espana.net

Real Madryt wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Keesa Smita, 20-letniego pomocnika AZ Alkmaar. Jak donoszą media, zawodnik otwarcie zadeklarował chęć przeprowadzki do Hiszpanii, co stawia Królewskich w uprzywilejowanej pozycji względem gigantów z Anglii.

Smit przyznał w rozmowie z Supergaande, że preferuje LaLiga nad Premier League ze względu na klimat. Piłkarz ma dość gry w zimnie oraz deszczu i marzy o występach w słońcu. Choć pierwotnie planował kolejny krok wewnątrz ligi holenderskiej, wysoka cena odstępnego wynosząca około 60 mln euro sprawia, że transfer zagraniczny jest niemal pewny. Agent Jorge Mendes ma już pracować nad sfinalizowaniem transakcji, która przyciągnęła uwagę Arsenalu, Liverpoolu oraz obu klubów z Manchesteru.

Dylemat między Madrytem a Barceloną

Sytuacja jest jednak skomplikowana, ponieważ Smit nie ukrywa swojej sympatii do Barcelony. Holender dorastał, podziwiając grę Lionela Messiego i Andresa Iniesty, których nazywa swoimi idolami. Już zeszłego lata odrzucił oferty z obu hiszpańskich gigantów, decydując się na dalszy rozwój w AZ Alkmaar. Piłkarz wyznał, że celowo nie sprawdzał oferowanych mu wtedy kwot, aby uniknąć pokusy i skupić się na poprawie przygotowania fizycznego, które było jego słabą stroną.

Obecnie Real Madryt widzi w nim idealne wzmocnienie środka pola, rozważając go obok Rodriego z Manchesteru City. Z kolei Barcelona, mimo zainteresowania zawodnikiem, posiada obecnie szeroką kadrę w tej formacji. Wysoki koszt transferu może wykluczyć Dumę Katalonii z licytacji, co otwiera drogę na Santiago Bernabeu. Smit podkreśla, że jest zadowolony z dotychczasowej decyzji o pozostaniu w Holandii, gdzie szybko zapracował na zaufanie kolegów z szatni.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!