Sytuacja Calvina Stengsa we włoskiej Pizie staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak informuje Tuttomercato, klub z Toskanii wciąż nie podjął ostatecznej decyzji w sprawie aktywowania opcji wykupu 27-letniego pomocnika z Feyenoordu Rotterdam. Choć zawodnik trafił do Włoch z dużymi nadziejami, obecny stan negocjacji i niepewność działaczy stawiają jego przyszłość w Serie B pod dużym znakiem zapytania. Najnowsze doniesienia wskazują, że mimo wcześniejszych ustaleń, ostateczny transfer definitywny pozostaje sprawą otwartą.
Calvin Stengs
Feyenoord→Pisa
Stengs trafił do Włoch pod koniec sierpnia 2025 roku na zasadzie wypożyczenia, które opiewało na kwotę około 6 milionów euro w ramach opcji wykupu. Według Sky Sport, piłkarz przeszedł wówczas szczegółowe badania medyczne w Bolonii, co było kluczowe ze względu na jego wcześniejsze problemy z kolanem. Do przenosin na Półwysep Apeniński namawiał go sam Frank de Boer, argumentując, że wolniejsze tempo włoskiego futbolu będzie dla kreatywnego pomocnika bardziej odpowiednie niż intensywność ligi angielskiej, skąd płynęło zainteresowanie m.in. ze strony Leicester City.
Mimo statusu gwiazdy transferowej, pobyt Holendra w Pizie nie jest wolny od wyzwań. W obecnym sezonie 2025/2026 Stengs zanotował zaledwie kilka występów, a sztab medyczny klubu musi rygorystycznie zarządzać jego obciążeniami treningowymi. Zdarzało się, że zawodnik musiał opuszczać sesje treningowe po meczach, aby regenerować operowane w przeszłości kolano. Choć Alberto Gilardino widział w nim ważne wzmocnienie i lidera formacji ofensywnej, statystyki zawodnika na włoskich boiskach na razie nie rzucają na kolana, co może być powodem wahania władz klubu.
Obecny kontrakt Stengsa z Feyenoordem obowiązuje do czerwca 2027 roku, a jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 7 milionów euro. Wcześniej zawodnik wzbudzał zainteresowanie takich marek jak Celtic czy Lazio, jednak to Piza wykazała się największą determinacją w ubiegłym roku. Jeśli włoski klub nie zdecyduje się na transfer definitywny przed końcem czerwca 2026 roku, pomocnik będzie musiał szukać nowego pracodawcy lub wrócić do Rotterdamu, gdzie wcześniej Robin van Persie nie widział dla niego miejsca w podstawowym składzie.