Przyszłość Viniciusa Juniora w barwach Królewskich od dłuższego czasu budzi ogromne emocje. Mimo spekulacji o zainteresowaniu ze strony klubów z Arabii Saudyjskiej oraz doniesień o trudnych negocjacjach płacowych, sam zawodnik wysłał jasny sygnał. Brazylijczyk podkreślił, że Real Madryt to klub jego marzeń i zamierza spędzić w stolicy Hiszpanii jeszcze wiele lat.
“Real Madrid is the club of my dreams.”
“I still have a year left on my contract, but I'm very calm. I have the confidence of the president Florentino Pérez”. https://t.co/5jXXv7eq8f
Piłkarz przyznał, że choć do końca jego obecnej umowy pozostał rok, zachowuje pełen spokój. Kluczowym czynnikiem mają być relacje z prezesem Florentino Perezem. Vinicius zaznaczył, że cieszy się pełnym zaufaniem sternika klubu, a przedłużenie kontraktu nastąpi w odpowiednim momencie. Według doniesień medialnych, kością niezgody w rozmowach pozostają oczekiwania finansowe zawodnika, który chciałby zarabiać kwoty zbliżone do pensji Kyliana Mbappe.
Mimo że negocjacje mogą potrwać do przyszłego lata, prezydent Realu Madryt ma być zdeterminowany, by zatrzymać 25-letniego skrzydłowego. W klubie panuje przekonanie, że na rynku nie ma obecnie lepszego zawodnika na tę pozycję, a sam Vinicius, mimo chwilowych napięć, czuje się na Santiago Bernabeu bardzo dobrze.
