Alvaro Arbeloa wyrasta na głównego obrońcę Kyliana Mbappe w obliczu debaty o defensywnej pracy napastników Realu Madryt. Jak donoszą media, trener Królewskich publicznie potwierdził pełne oddanie Francuza dla drużyny. To reakcja na wcześniejsze przyznanie się zawodnika do mniejszego udziału w obronie.
Szkoleniowiec Realu Madryt jasno określił hierarchię zadań na boisku. Arbeloa zadeklarował, że nie chce, aby Vinicius Junior i Kylian Mbappe tracili siły na pressing. Co więcej, trener polecił Jude'owi Bellinghamowi, aby ten biegał mniej podczas sesji treningowych. Według trenera napastnicy mają bronić rzadziej niż defensorzy, ponieważ ich głównym zadaniem jest atakowanie i wykorzystywanie talentu do robienia różnicy w kluczowych momentach meczu.
Decyzje kadrowe i walka o tytuł
Arbeloa odniósł się także do posadzenia Mbappe na ławce w derbach z Atletico Madryt. Trener podkreślił, że była to decyzja oparta na zdrowym rozsądku, wynikająca z niedawnego urazu kolana piłkarza. Powrót Francuza do pełnej sprawności prawdopodobnie wypchnie z podstawowego składu Brahima Diaza, mimo że szkoleniowiec chwalił go za walkę o powrót do formy. Real Madryt ma obecnie szansę zredukować stratę do Barcelony do jednego punktu przed jej meczem z Atletico.
Sytuacja w tabeli LaLiga i awans w Lidze Mistrzów sprawiają, że nastroje w Madrycie uległy poprawie. Arbeloa zaznaczył jednak, że zespół nie ma marginesu na błąd przed starciem z Mallorcą. Trener widzi w swoich piłkarzach skupienie i głód zwycięstw, przypominając, że Real Madryt zawsze prezentuje swoją najlepszą wersję, gdy nadchodzi decydująca faza sezonu. Dobra atmosfera po meczach z Atletico i Manchesterem City ma pomóc w walce o trofea.
