Wilfried Gnonto szykuje się do opuszczenia Leeds United po serii burzliwych sezonów w Anglii. Włoski skrzydłowy podziękował już kibicom na Elland Road, co odebrano jako jasny sygnał dotyczący jego przyszłości. Klub nie zamierza blokować odejścia zawodnika, jeśli pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa.
Relacja Gnonto z władzami Leeds United przeszła długą drogę od otwartego konfliktu i prośby o transfer w 2023 roku, aż po odgrywanie istotnej roli w walce o powrót do Premier League. Mimo to 22-latek nie jest centralną postacią w planach Daniela Farke, co potwierdzają statystyki z obecnego sezonu. Włoch aż 18 razy wchodził na boisko z ławki rezerwowych, zaliczając łącznie 22 występy w lidze. Taka sytuacja sprawia, że obie strony są gotowe na rozstanie w najbliższym oknie transferowym.
Niemiecki kierunek i walka o miliony
Głównym zainteresowanym pozyskaniem piłkarza jest SC Freiburg, który szuka wzmocnień w formacji ofensywnej przed występami w europejskich pucharach. Niemiecki klub zagwarantował sobie udział w Lidze Konferencji, a wciąż ma szansę na wyższe cele. Dla Gnonto perspektywa gry w Europie i odbudowania pozycji poza Anglią jest niezwykle kusząca. Leeds United liczy na spory zysk, ponieważ sprowadziło zawodnika za około 3,8 miliona funtów, a obecnie oczekuje kwoty w granicach 15-20 milionów funtów.
Obecny kontrakt Włocha obowiązuje do 2028 roku, co daje Leeds United silną pozycję negocjacyjną przy ustalaniu ostatecznej ceny. Choć Freiburg złożył już zapytanie o zawodnika, wciąż nie wiadomo, czy Niemcy zdecydują się wyłożyć pełną sumę żądaną przez Anglików. Na ten moment zainteresowanie innych klubów jest niewielkie, ale sytuacja może się zmienić wraz z oficjalnym otwarciem letniego okna. Gnonto chce trafić do zespołu, w którym odzyska status kluczowego gracza pierwszej jedenastki.
