Everton wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Douglasa Luiza, 28-letniego pomocnika Juventusu. Jak donoszą media, Brazylijczyk jest otwarty na przenosiny do Liverpoolu, co daje Davidowi Moyesowi ogromną szansę na wzmocnienie składu przed nowym sezonem.
David Moyes kontynuuje przebudowę środka pola i szuka doświadczenia oraz kontroli, której brakuje w obecnej kadrze. Choć do klubu dołączył już Hayden Hackney, potrzeby są znacznie większe. Sytuacja stała się pilna, ponieważ Idrissa Gueye najprawdopodobniej odejdzie po wygaśnięciu kontraktu, a zainteresowanie innymi zawodnikami, takimi jak Tim Iroegbunam czy Harrison Armstrong, może dodatkowo uszczuplić głębię składu. Douglas Luiz jawi się w tej sytuacji jako idealne rozwiązanie problemów taktycznych zespołu.
Trudny czas w Turynie i szansa na odbudowę w Premier League
Juventus jest gotowy rozważyć oferty za Brazylijczyka, mimo że jego umowa obowiązuje aż do 2029 roku. Piłkarz nie ma przyszłości w Turynie po rozczarowującym okresie we Włoszech oraz dwóch nieudanych wypożyczeniach do Nottingham Forest i Aston Villa. W poprzednim sezonie Luiz rozegrał 21 meczów w Premier League, ale nie zdołał nawiązać do swojej najwyższej formy. Everton wierzy jednak, że stabilizacja i jasno określona rola pozwolą mu odzyskać dawny blask i status jednego z najlepszych pomocników w lidze.
Z perspektywy taktycznej Luiz oferuje profil, którego Everton obecnie nie posiada. Jest niezwykle skuteczny jako głęboko ustawiony rozgrywający, który potrafi utrzymać się przy piłce pod presją i progresywnie ją dystrybuować. Jego współpraca z Hackneyem mogłaby zapewnić drużynie niezbędny balans między defensywą a atakiem. Dodatkowym atutem są stałe fragmenty gry, które od lat stanowią ważną broń w arsenale Moyesa. Kluczową kwestią pozostaje teraz ustalenie ceny przez Juventus oraz oczekiwania finansowe samego zawodnika.
